Kto zastąpi Marcina Pietrowskiego w meczu Lechii Gdańsk z Lechem Poznań? Odpowiada... Marcin Pietrowski

Marcin Pietrowski (z lewej)

Marcin Pietrowski (z lewej) (fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta)

W piątkowym meczu Lechii Gdańsk z Lechem w Poznaniu w zespole biało-zielonych zabraknie pauzującego za kartki Marcina Pietrowskiego, który jest w tym sezonie absolutnie podstawowym zawodnikiem zespołu Bogusława Kaczmarka. Kto go zastąpi? Typuje dla trojmiasto.sport.pl... Marcin Pietrowski.
"Jedi" w obecnym sezonie opuścił tylko dwa mecze - kiedy pauzował za czerwoną kartkę obejrzaną w wyjazdowym spotkaniu z Koroną Kielce w rundzie jesiennej. We wszystkich pozostałych 18 meczach grał od pierwszej do ostatniej minuty (oczywiście oprócz wspomnianego spotkania z Koroną kiedy opuścił boisko w 25 minucie). Przez cały ten czas utrzymuje równą i dość wysoką formę i wraz z Łukaszem Surmą tworzą jedną z najsolidniejszych par środkowych pomocników w lidze.

Pietrowski z dobrej strony pokazał się również w ostatnim meczu z Wisłą Kraków (0:0, relacja TUTAJ), ale mecz zakończył z żółtą kartką - czwartą w tym sezonie. Oznacza to, że w meczu z Lechem zabraknie go w składzie. Kto go zastąpi?

Na prośbę trojmiasto.sport.pl o wyznaczenie swojego zmiennika pokusił się sam zainteresowany.

- Wszystko zależeć będzie od tego, czy wyjdziemy z nastawieniem bardziej ofensywnym czy defensywnym - mówi pomocnik Lechii. - W tym pierwszym przypadku na moją pozycję mógłby zostać cofnięty Mateusz Machaj, który z przodu zrobiłby miejsce jednemu z ofensywnych piłkarzy. Przy bardziej defensywnej taktyce obok Łukasza Surmy mógłby zagrać np. Wojtek Zyska albo Maciek Kostrzewa. Ale to tylko takie luźne spostrzeżenia, broń Boże nie mam zamiaru wchodzić w kompetencje trenerów. Oni na pewno wybiorą najlepszą taktykę na ten mecz i dobiorą odpowiednich wykonawców - zaznacza Pietrowski.

On sam nie powinien wypaść z rytmu meczowego, gdyż w niedzielę również zagra przeciwko Lechowi, tyle że w spotkaniu Młodej Ekstraklasy. A jak ocenia postawę swoją i zespołu w dotychczasowych meczach rundy wiosennej?

- Na pewno powinniśmy zdobyć minimum cztery punkty więcej i wówczas perspektywa przed kolejnymi meczami byłaby inna. Myślę, że z każdym meczem nasza gra wygląda lepiej, a ostatni mecz z Wisłą rzeczywiście był naszym najlepszym występem na wiosnę - podkreśla wychowanek Lechii. - Może więcej klarownych sytuacji mieliśmy w meczu z Piastem Gliwice [porażka 0:2, relacja TUTAJ], ale jeśli chodzi o kontrolę spotkania, pewność gry, dominację na boisku, dyscyplinę taktyczną, to właśnie w spotkaniu z Wisłą wyglądało to najlepiej. Zabrakło tylko goli... O swojej grze nie chce mówić, bo nasz zespół bazuje na zespołowości, a ja funkcjonuję w ściśle określonym układzie i jestem tylko jednym z trybików. Ale cieszę się, że współpraca z kolegami układa się całkiem nieźle - skromnie przyznaje Pietrowski.

Lechia w meczu z Wisłą próbowała grać krótkimi, szybkimi podaniami, często z pierwszej piłki. Czy to ma być sposób na rozerwanie obrony rywali także w kolejnych meczach?

- Do tego dążymy. My nawet na treningach staramy się grać po ziemi, kombinacyjnie, szybko, choć trzeba przyznać, że na naszych boiskach nie jest to łatwe. Czasami zdarzy się, że rozegramy jakąś fajną akcję tylko po to, żeby w ostatniej chwili piłka odbiła się od kępy trawy i po zabawie. Teraz jedziemy do Poznania i spodziewam się naprawdę dobrego, otwartego meczu, bo oba zespoły chcą i potrafią grać piłką i są nastawione ofensywnie. Oby zakończył się naszym zwycięstwem - podsumowuje Pietrowski.

Czy brak Pietrowskiego będzie dużym osłabieniem Lechii? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Zobacz także
  • Julian Ripoli Julian Ripoli znajdzie się w kadrze meczowej Lechii Gdańsk na spotkanie z Lechem Poznań
  • Fred Benson Byli piłkarze Lechii Gdańsk strzelają piękne bramki w swoich nowych klubach. TOP 10 goli ekslechistów [WIDEO]
  • Lechia - Korona 3:2. Paweł Buzała właśnie strzelił gola strzałem z 28 centymetrów Jak strzelać "filmowe" bramki? W Lechii Gdańsk wiedzą, jak to się robi [TOP 10]
Skomentuj:
Kto zastąpi Marcina Pietrowskiego w meczu Lechii Gdańsk z Lechem Poznań? Odpowiada... Marcin Pietrowski
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Piast Gliwice 37 72 57-33 21 9 7
2 Legia Warszawa 37 68 55-38 20 8 9
3 Lechia Gdańsk 37 67 54-38 19 10 8
4 Cracovia Kraków 37 57 45-43 17 6 14
5 Jagiellonia Białystok 37 57 55-52 16 9 12
6 Zagłębie Lubin 37 53 57-48 15 8 14
7 Pogoń Szczecin 37 52 57-54 14 10 13
8 Lech Poznań 37 52 49-48 15 7 15
9 Wisła Kraków 37 49 67-63 14 7 16
10 Korona Kielce 37 47 42-54 12 11 14
11 Górnik Zabrze 37 46 48-53 12 10 15
12 Śląsk Wrocław 37 44 49-45 12 8 17
13 Arka Gdynia 37 42 49-51 10 12 15
14 Wisła Płock 37 41 50-58 10 11 16
15 Miedź Legnica 37 40 40-65 10 10 17
16 Zagłębie Sosnowiec 37 29 49-80 7 8 22

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa