Sport.pl

Lechia Gdańsk utknie w środku tabeli ekstraklasy? Radosław Gilewicz: Są podstawy, że może być lepiej

Po 2/3 sezonu piłkarze Lechii Gdańsk są na siódmym miejscu w tabeli ekstraklasy. Czy biało-zieloni na dobre utkną w środku stawki? - Są podstawy, że może być lepiej, ale na europejskie puchary Lechia musi poczekać przynajmniej do następnego sezonu - uważa były reprezentant Polski, ekspert stacji Eurosport Radosław Gilewicz.
- Po ubiegłym sezonie, w którym gdańszczanie do końca walczyli o utrzymanie, w obecnym Lechia miała ustabilizować swoją pozycję w ekstraklasie - mówi Gilewicz w rozmowie z trojmiasto.sport.pl. - I to jej się udało. Jednak przy tym potencjale, jaki jest w Gdańsku, czyli pięknym stadionie i kibicach, są podstawy, że może być lepiej. Ale dopiero w kolejnym sezonie - dodaje były reprezentant Polski.

Jak uważa Gilewicz, Lechia wiosną sporo straciła na odejściu Abdou Razacka Traore. - Co by nie mówić o Traore, to jego brak w składzie Lechii jest widoczny. W tej chwili nie widać w tej drużynie piłkarza, który indywidualnie "pociągnąłby" wynik i w trudnych momentach jedną akcją przesądził o wygranej. Z drugiej strony nie był to taki typowy "lis pola karnego", bo jednak cztery gole jesienią zdobył po rzutach karnych. Dlatego Lechia przed następnym sezonem powinna pozyskać jednego, a najlepiej dwóch piłkarzy, dzięki którym biało-zieloni będą lepiej prezentować się w ofensywie - przekonuje Gilewicz.

Zdaniem eksperta Eurosportu, w kolejnym sezonie gdańska drużyna czerpać będzie dużo korzyści z obecności w składzie młodych zawodników.

- Widać, że w Lechii pojawiła się fala młodych piłkarzy, którzy pokazują się w ekstraklasie. Przekłada się to również na powołania do juniorskich reprezentacji Polski. Ja jednak jestem przeciwny masowemu promowaniu młodych piłkarzy, w myśl zasady, że jak któryś z nich jest w juniorskiej kadrze, to automatycznie należy mu się miejsce w ekstraklasie. Ten proces powinien przebiegać spokojnie, bo zbyt wczesne rzucenie juniora na głęboką wodę ligowej rywalizacji może mu tylko zaszkodzić. Na szczęście Lechia ma doświadczonego trenera, jakim jest Bogusław Kaczmarek, który doskonale wie, jak spożytkować talent młodych piłkarzy dla ich i Lechii dobra - kończy Gilewicz.

Czy któryś z młodych piłkarzy Lechii wyrośnie na następcę Traore? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Skomentuj:
Lechia Gdańsk utknie w środku tabeli ekstraklasy? Radosław Gilewicz: Są podstawy, że może być lepiej
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX