Słaby początek wiosny Lechii Gdańsk. Tradycji stało się zadość

Piłkarze Lechii Gdańsk w ośmiu meczach rundy wiosennej odnieśli tylko jedno zwycięstwo i w tabeli uwzględniającej spotkania rundy rewanżowej są dopiero na 12. miejscu. W przypadku biało-zielonych taka sytuacja nie jest żadną niespodzianką.
Od momentu awansu Lechii do ekstraklasy w 2008 roku gdański zespół trudno określić mianem "rycerzy wiosny". Ta nazwa przysługuje bowiem drużynom, które w rundzie rewanżowej doznają pozytywnej przemiany i seryjnie wygrywają. Lechia do takich zespołów zaliczać się nie może, bowiem to pierwsza część rozgrywek jest tą, w której biało-zieloni spisują się lepiej. Wiosną gdańszczanom trudno utrzymać narzucone jesienią tempo, przez co rezultaty osiągane przez piłkarzy są słabsze.

W obecnym sezonie Lechia wyraźnie spisuje się słabiej na początku 2013 roku, w porównaniu do tego, co prezentowała w pierwszej połowie rozgrywek ekstraklasy. W ośmiu meczach rundy wiosennej podopieczni Bogusława Kaczmarka wygrali tylko raz - na PGE Arenie z Koroną Kielce 3:2 po golach Pawła Buzały, Marcina Pietrowskiego i Adama Dudy. Dołożyli do tego cztery remisy z Polonią Warszawa, Pogonią Szczecin, Wisłą Kraków i Śląskiem Wrocław (choć tak naprawdę każde z tych spotkań gdańszczanie powinni wygrać, bo i z Polonią, i z Pogonią, i ze Śląskiem prowadzili 1:0 i gole tracili w ostatnich minutach meczów, a i w meczu z Wisłą byli wyraźnie lepsi od rywali) oraz ponieśli trzy porażki - z Piastem Gliwice, Lechem Poznań i u siebie z Jagiellonią Białystok. W sumie wywalczyli siedem punktów w ośmiu meczach i w tabeli wiosny wyprzedzają tylko Widzew Łódź, Górnik Zabrze, Polonię i Pogoń.

Biorąc pod uwagę występy lechistów w rundach wiosennych poprzednich sezonów, słabsza dyspozycja na wiosnę 2013 roku nie powinna być zaskoczeniem. W pierwszym po awansie do ekstraklasy sezonie 2008/2009 w pierwszych ośmiu meczach wiosennych gdańszczanie zdobyli osiem punktów - wygrali z Ruchem Chorzów i Arką Gdynia, zremisowali ze Śląskiem i Polonią, a przegrali z Cracovią, Polonią Bytom, Odrą Wodzisław i GKS Bełchatów.

Również osiem punktów Lechia zdobyła w ośmiu meczach na wiosnę sezonu 2009/2010, odnosząc tylko jedną wygraną ze Śląskiem. Doszły do tego remisy z Odrą, "Czarnymi Koszulami", Zagłębiem Lubin, Polonią Bytom i Ruchem oraz porażki z Wisłą i Legią Warszawa.

Najlepszym sezonem od momentu awansu pod względem występów na wiosnę były rozgrywki 2010/2011. W nich Lechia zdobyła w ośmiu meczach na początku 2011 roku 12 punktów. Taką liczbę dały trzy zwycięstwa podopiecznych Tomasza Kafarskiego [ówczesnego trenera Lechii] z Polonią Bytom, Jagiellonią i Legią oraz remisy z Ruchem, GKS i Górnikiem.

Ten sezon można jednak potraktować jako "wypadek przy pracy", bo już w minionym biało-zieloni wrócili do tradycji i wywalczyli w ośmiu meczach wiosennych siedem punktów, wygrywając ty o raz - 3:1 w Bełchatowie. Oprócz tej wygranej remisowali z Cracovią, ŁKS Łódź, Górnikiem i Koroną oraz przegrywali z Wisłą, Podbeskidziem Bielsko-Biała i Zagłębiem.

Dlaczego Lechia gra słabiej na wiosnę? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »