Sport.pl

Jak strzelają Adam Duda i Grzegorz Rasiak z Lechii Gdańsk, to emocje są gwarantowane

Choć Lechia Gdańsk nie walczy w tym sezonie o europejskie puchary i nie broni się dramatycznie przed spadkiem z ekstraklasy, to na jej meczach emocji nie brakuje. Warunkiem koniecznym jest jednak bramka zdobyta przez Adama Dudę lub Grzegorza Rasiaka.
Obaj piłkarze to bohaterowie gdańskiej drużyny z niedzielnego meczu przeciwko Ruchowi Chorzów na PGE Arenie. Zarówno Rasiak, jak i Duda zdobyli gole w doliczonym czasie gry spotkania z "Niebieskimi" co dało biało-zielonym remis 4:4. Tym samym obaj piłkarze zyskali miano super-rezerwowych.

Mecz z Ruchem był kolejnym meczem, w którym któryś z dwójki wysokich gdańskich napastników uczestniczy w kanonadzie. Do meczu z chorzowskim zespołem Rasiak strzelił dla Lechii tylko jedną bramkę w ekstraklasie, ale za to w jakim meczu - w spotkaniu z Podbeskidziem w Bielsku-Białej, w którym padło pięć goli, a gdańszczanie wygraną 3:2 zapewnili sobie w ostatniej akcji meczu.

Także Duda jest gwarantem tego, że w meczach ze strzeloną przez niego bramką goli brakować nie będzie. 22-latek trafiał bowiem w meczach, które kończyły się z co najmniej pięcioma bramkami na tablicy wyników. Bo oprócz spotkania przeciwko Ruchowi, gdzie padło osiem goli, napastnik gdańskiego zespołu trafiał także w meczach z Koroną Kielce (3:2 dla Lechii), Lechem Poznań (4:2 dla Lecha) i Jagiellonią Białystok (3:2 dla Jagiellonii).

Czy Duda i Rasiak zdobędą w tym sezonie następne bramki dla Lechii? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: