Paweł Dawidowicz z Lechii Gdańsk: Muszę jeszcze sporo poprawić

Paweł Dawidowicz strzelił jedną z bramek w sobotnim sparingu Lechii Gdańsk z Bałtykiem Gdynia. Czy dzięki temu trafieniu defensywny pomocnik biało-zielonych zbliżył się do pierwszego składu Lechii w meczach ekstraklasy?
- W tej chwili każdy z piłkarzy ma swoje szanse, a ja cieszę się, że póki co z moimi występami nie jest źle. A będzie jeszcze lepiej - przyznał młody gracz Lechii w rozmowie z portalem lechia.pl. - Na pewno wiele jeszcze muszę poprawić. Potrzebuję więcej spokoju w grze, muszę poprawić przegląd pola i na pewno potrzebujemy jeszcze pracy nad lepszym poukładaniem taktycznym - dodał Dawidowicz.

Spotkanie z Bałtykiem było przedostatnim sparingiem Lechii przed pierwszym meczem nowego sezonu ekstraklasy z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Próbą generalną przed inauguracją rozgrywek będzie dla gdańszczan mecz towarzyski z Barceloną w sobotę 20 lipca.

- Powoli myślimy o tym spotkaniu. Będziemy na pewno starali się zagrać jak z każdym innym zespołem. Od początku z wolą wygranej - zapewnia Dawidowicz.

Dawidowicz powinien grać w pierwszym składzie Lechii? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Ile bramek strzeli dla Lechii Buzała w sezonie 2013/14?