Sport.pl

Jan Tomaszewski o odwołaniu meczu Barcelony z Lechią Gdańsk: Wystrychnięto nas na dudka

- Barcelona zachowała się nieprofesjonalnie. Zostaliśmy wystrychnięci na dudka - komentuje odwołanie meczu ?Dumy Katalonii? z Lechią Gdańsk brązowy medalista mistrzostw świata z 1974 roku Jan Tomaszewski.
Przypomnijmy, że w sobotę 20 lipca o godz. 20.30 na gdańskiej PGE Arenie miał odbyć się mecz towarzyski piłkarzy Barcelony z Lechią Gdańsk. W spotkaniu miał zagrać Leo Messi. Mecz na gdańskim stadionie miało obejrzeć ponad 30 tysięcy kibiców.

W piątkowy wieczór sytuacja uległa zmianie. Na konferencji prasowej swoje odejście z klubu zakomunikował trener Tito Vilanova. Swoją decyzję uzasadnił nawrotem choroby nowotworowej, na którą cierpi od ponad roku. W związku z tym władze klubu i piłkarz uznali, że nie przyjadą na sobotni mecz do Gdańska.

- Oczywiście, że współczuję zawodnikom i trenerowi - mówił Tomaszewski na antenie TVN 24. Według niego taka reakcja po decyzji Vilanovy jest bardzo nieprofesjonalna.

- A gdyby któryś z piłkarzy złamał nogę na treningu, to też odwołano by mecz - zastanawiał się Tomaszewski. - Barcelona musi zdawać sobie sprawę, że każdy ich występ wywołuje emocje, to jedna z najlepszych drużyn na świecie. Kibice czekają, by ich zobaczyć i nagle okazuje się, że mecz zostaje odwołany. Barcelona potraktowała Polaków i Lechię przedmiotowo, w stylu "no dobra, nic się nie stało, mecz odwołany i do widzenia - nie ukrywał rozgoryczenia Tomaszewski.

Jak oceniasz zachowanie Barcelony? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Co uważasz o odwołaniu Super Meczu?
Więcej o:
Komentarze (8)
Jan Tomaszewski o odwołaniu meczu Barcelony z Lechią Gdańsk: Wystrychnięto nas na dudka
Zaloguj się
  • piotrek_2102

    Oceniono 54 razy 32

    Niestety Tomaszewski ma trochę racji. Mimo wszystko jest to nieprofesjonalne. Od takich drużyn wymaga się największego profesjonalizmu. Właśnie dlatego, że Tito jest chory powinni olać założenia, przyjechać podstawowym składem i rozbić Lechię jak najwyżej się da, żeby pokazać Tito, że jego praca nie poszła na marne i jakaś przeciętna drużyna z Polski może im buty czyścić...

  • farrel1988

    Oceniono 37 razy 21

    Jak na moje oko to Barca szukała tylko pretekstu zeby nie jechac do polski....jestem ciekaw czy umowa ktora byla podpisana mowi o jakimś odszkodowaniu i Barca bedzie musiała zapłacić hmmm?

  • serbinek26

    Oceniono 18 razy 12

    wiecie co jest najśmieszniejsze? ze 30% jeleni naprawde uwierzylo ze Barca o 18-tej wczoraj dowiedziala sie o nawrocie choroby i byli w takim szoku ze do samolotu nie mogli wejsc- za to jutro juz radosnie z butelka markowego wina zasiada na pokladzie samolotu do Monachium !! Jak Abidal oglosil ze ma raka to tez kolejke ligowa odwołali ? Ale piknik uwierzy we wszystko- nawet hakera wynajmie zeby glosowal na jego dziecko przy wyprowadzaniu Messiego!

  • gruzek

    Oceniono 7 razy 5

    Czekam aż powie że to wszystko przez Tuska.

  • boxer98

    Oceniono 4 razy 4

    "za absencie lezaca po stronie FCB 5 miliow kary..." - taki zapis by zalatwil wszystko. Madry Polak po szkodzie

  • music0

    Oceniono 4 razy 2

    Pomimo, że niesmak będzie to ja doskonale rozumiem , że potraktowali to jako wymówkę, bo szczerze mówiąc jazda do Polski na mecz z - przepraszam fanów Lechii - nic nieznaczącym w Europie klubem, choć na wspaniałym stadionie to żadne dla nich wyzwanie ani atrakcja. Pewnie gdyby podobny mecz zaplanowali z drużyną z ligi niemieckiej czy angielskiej to nie próbowali by się wykręcać. A tak po raz kolejny dostaliśmy pstryczka w nos i lekcję na przyszłość, aby takie umowy obwarowywać karami za zerwanie umowy.

  • colgen

    0

    Taka opinia jedynie obraża i Barcelonę i Polaków i człowieka jako istotę, Ciekawe, co by Pan Tomaszewski ( i wtórujący mu chórek) powiedzieli, gdyby Barcelona znów odwołała mecz ze względu na katastrofę kolejową??? Wsłuchuję się pilnie dzisiaj w opinie pomeczowe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX