Lechia Gdańsk ma kilka powodów, aby na inaugurację sezonu pokonać Podbeskidzie Bielsko-Biała

Dokładnie 50 dni po ostatnim meczu rozgrywek 2012/2013 piłkarze Lechii rozpoczną udział w nowym sezonie ekstraklasy. Biało-zieloni ligę przywitają spotkaniem z Podbeskidziem Bielsko-Biała na PGE Arenie.
Na gdańszczan w sezonie 2013/2014 czeka zupełnie nowa ligowa rzeczywistość. Rozgrywki wydłużone o siedem dodatkowych kolejek i podział tabeli 30-meczowej części zasadniczej na grupę mistrzowską i spadkową wraz z podziałem punktów na pół - to niejedyne nowości, jakie czekają na biało-zielonych w nadchodzących miesiącach. Oprócz tego gdańszczanie w nowy sezon wkroczą pod wodzą nowego szkoleniowca, Michała Probierza, wzmocnieni kandydatem na nową gwiazdę ligi, Daisuke Matsui oraz z nowym celem wyznaczonym przez zarząd klubu i sponsora, czyli zajęciem przynajmniej piątego miejsca w tabeli na koniec sezonu.

Realizację planu podopieczni Probierza rozpoczną od spotkania z Podbeskidziem, jedynym rywalem spośród wszystkich zespołów obecnie grających w ekstraklasie, z którym w najwyższej klasie rozgrywkowej w meczach u siebie ponieśli same porażki. Dokładnie dwie - w sezonie 2011/2012 Lechia przegrała 2:3, a w ubiegłym 1:2. Gdańszczanie w meczu inauguracyjnym chcą wreszcie wygrać u siebie z "Góralami", a tym samym podreperować fatalny bilans spotkań na PGE Arenie. W poprzednich dwóch sezonach biało-zieloni grali na swoim nowym stadionie 30 meczów, z których wygrali tylko sześć. W tym drużynom przyjezdnym w Gdańsku ma już nie iść tak łatwo, gdyż zarówno trener, jak i piłkarze Lechii na każdym kroku podkreślają, że wreszcie chcą uczynić z PGE Areny twierdzę z prawdziwego zdarzenia.

Wreszcie wygrana z drużyną z Bielska-Białej uświetni debiut na ławce trenerskiej swojego nowego szkoleniowca. Tym bardziej że Probierz swoich debiutanckich meczów w roli trenera (a miał ich w swojej karierze osiem) zazwyczaj nie przegrywa. Tylko dwa jego inauguracyjne mecze, z Arisem Saloniki i GKS Bełchatów, kończyły się przegranymi zespołów prowadzonych przez obecnego trenera Lechii. Co więcej, absolutny debiut trenerski Probierza przypadł w 2005 roku na mecz... z Lechią. Prowadzona przez niego drugoligowa Polonia Bytom zremisowała z biało-zielonymi 1:1, a gola dla Lechii zdobył Maciej Kalkowski, czyli obecny asystent Probierza w gdańskim zespole.

Po powrocie do ekstraklasy w 2008 roku lechiści rzadko kiedy nowy sezon zaczynali z przytupem. Z pięciu dotychczasowych spotkań inaugurujących rozgrywki gdańska drużyna wygrała tylko jedno - w 2009 roku, kiedy na stadionie przy ul. Traugutta pokonała w derbach Trójmiasta Arkę Gdynia 2:1. Ostatnie dwa sezony Lechia rozpoczynała od porażek z Polonią Warszawa (0:1 w sezonie 2011/2012 i 1:3 w minionych rozgrywkach).

Godne przywitanie sezonu, zrewanżowanie się Podbeskidziu, uświetnienie debiutu Probierza i zmazanie klątwy PGE Areny - to tylko kilka powodów do tego, by Lechia poniedziałkowe spotkanie zakończyła zwycięstwem. I dała wreszcie powód do radości swoim kibicom, którzy na wygraną lechistów na swoim stadionie czekają od 11 marca i zwycięstwa 3:2 z Koroną Kielce w ubiegłym sezonie.

Początek spotkania Lechia - Podbeskidzie o godz. 18. Transmisja w Canal+ Family i Eurosport 2. Relacja na trojmiasto.sport.pl

Jakim wynikiem zakończy się mecz Lechii z Podbeskidziem? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Które miejsce zajmie Lechia na koniec sezonu 2013/14?