Trener Lechii Gdańsk Michał Probierz po zwycięstwie z Siarką: Chciałem zobaczyć tych, którzy ostatnio grali mniej

W meczu 1/16 finału Pucharu Polski piłkarze Lechii Gdańsk pokonali na wyjeździe II-ligową Siarkę Tarnobrzeg 2:0. Trener biało-zielonych Michał Probierz był zadowolony z wyniku, a także z faktu, że mógł przyjrzeć się zawodnikom, którzy ostatnio mniej grali w meczach ligowych.
W składzie Lechii z różnych względów zabrakło w Tarnobrzegu Pawła Buzały, Mateusza Bąka, Przemysława Frankowskiego oraz Pawła Dawidowicza. W pierwszej "jedenastce" wybiegli za to m.in. Christopher Oualembo, Mateusz Machaj, Wojciech Zyska oraz Patryk Tuszyński. Wszyscy spisali się raczej przeciętnie, ale trener gdańskiego zespołu był z ich postawy zadowolony.

- Chciałem w tym meczu zobaczyć kilku zawodników, którzy w lidze grali ostatnio mniej. Spełnili oni swoje zadania. Najbardziej jestem zadowolony z awansu do dalszego etapu, bo to był nasz cel numer 1. Spodziewaliśmy się tutaj bardzo trudnego spotkania i ono takie właśnie było. W dodatku 11-godzinna podróż w piątek do Tarnobrzega też zrobiła swoje. Najważniejszy jednak dla mnie był wynik i awans. Ten cel osiągnęliśmy. Teraz czekamy na kolejną przeszkodę, czyli mecz z Wisłą Kraków - powiedział po spotkaniu z Siarką trener Probierz.

Wspomniane spotkanie z Wisłą, w 1/8 finału PP, odbędzie się w Krakowie 22 października lub 5 listopada.

Jak daleko zajdzie Lechia w Pucharze Polski? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »