Sport.pl

Kłopoty Mateusza Machaja. Musi szukać nowego klubu

Lechia Gdańsk kontynuuje stanowczą politykę kadrową. Po syndromie ?nowej miotły? trenera Michała Probierza po kilku meczach w ekstraklasie następują kolejne ruchy personalne. Miejsce w zespole stracił już Mateusz Machaj, który ma zostać wkrótce wypożyczony.
W połowie sierpnia pisaliśmy, że nowe rozdanie personalne, jakie zaproponował w gdańskiej drużynie trener Probierz, spowodowało, że część zawodników została odsunięta na dalszy plan. Z powodu zwyżki formy niektórych graczy, jak Piotr Grzelczak, eksplozji talentu, jak ma to miejsce w przypadku Pawła Dawidowicza, czy udanego powrotu po kontuzji Sebastiana Madery część piłkarzy z szerokiej kadry gdańskiej drużyny na razie pozostaje w cieniu (Kto może być niezadowolony z dobrego początku sezonu Lechii Gdańsk?). Tydzień później okazało się jednak, że jeden z niezadowolonych raczej na dłużej pożegnać się musi z grą w pierwszym zespole Lechii. Mowa o Machaju, który według dziennika 'Fakt', jeśli znajdzie się chętny zespół, może zostać wypożyczony. Dziennik sugeruje również, że w przypadku fiaska poszukiwania nowego klubu dla pomocnika biało-zielonych piłkarz trafi z pewnością do trzecioligowych rezerw.

Gazeta wśród kandydatów do przejścia do Lechii wymienia Kamila Wacławczyka z GKS-u Bełchatów. O zainteresowaniu tym piłkarzem mówiło się już od wielu tygodni (przeczytaj TUTAJ).

Na testach w Lechii przebywa także Rafał Kujawa, który spełnił oczekiwania sztabu szkoleniowego biało-zielonych pod względem sportowym. Teraz zawodnik przejdzie testy medyczne, które mają wpłynąć na decyzję klubu o nawiązaniu współpracy z napastnikiem występującym ostatnio w drugoligowym Pelikanie Łowicz.

Co się stało z Mateuszem Machajem? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: