Sport.pl

Piłkarz Lechii: Buzała na pewno wykorzystałby takie sytuacje, jakie w meczu z San Marino miał Brożek

- Oglądałem wtorkowy mecz Polaków z San Marino i widząc sytuacje, jakie marnuje Brożek, pomyślałem, że Paweł Buzała na sto procent strzeliłby w tym spotkaniu gola albo dwa - mówi piłkarz Lechii Gdańsk Deleu.
Brazylijczyk jeśli tylko może ogląda wszystkie mecze Polaków i jak sam mówi, wie o tym zespole nawet więcej niż o reprezentacji swojego kraju. We wtorkowy wieczór obserwował też starcie biało-czerwonych z amatorami z San Marino.

- Kiedy widziałem te trzy stuprocentowe sytuacje, które zmarnował Paweł Brożek, pomyślałem, że mój kolega klubowy Paweł Buzała na sto procent strzeliłby w tym spotkaniu gola albo dwa. Szkoda, że nie dostał powołania, bo według mnie przy tylu kontuzjach napastników należało mu się to - twierdzi Deleu w rozmowie z trojmiasto.sport.pl.

Warto zauważyć, że Buzała jest w tej chwili najskuteczniejszym polskim napastnikiem w T-Mobile Ekstraklasie (trzy bramki, choć z powodu urazu nie grał w dwóch pierwszych kolejkach), tyle samo goli ma tylko pomocnik Wisły Kraków Łukasz Garguła. Tymczasem wobec absencji kilku czołowych napastników selekcjoner Waldemar Fornalik powołał do kadry wspomnianego Brożka z Wisły oraz Marcina Robaka z Pogoni Szczecin (wcześniej Piast Gliwice). Obaj zdobyli w tym sezonie po jednej bramce.

Sam Buzała do tematu swojej gry w reprezentacji podchodzi bardzo ostrożnie. - Wiadomo, że to marzenie każdego piłkarza, a ja na pewno nie czuję się gorszy od Marcina Robaka - podkreśla "Buzi". - Ale panowie, spokojnie, zejdźmy na ziemię. Ja nigdy nie byłem nawet blisko kadry, trudno mi więc polemizować z wyborami trenera Fornalika. Chociaż było tyle kontuzji wśród napastników, nawet przez myśl mi nie przeszło, że dostanę powołanie, w ogóle nie zaprzątałem sobie tym głowy. Za nami dopiero sześć ligowych kolejek, dajcie mi w spokoju przepracować cały sezon i na boisku udowodnić, że zasługuję na sprawdzenie w kadrze. Póki co raczej zarekomendowałbym Sebastiana Maderę, który według mnie spokojnie poradziłby sobie na poziomie reprezentacyjnym. To profesjonalista przed duże "P", udowadnia to co kolejkę na boisku, i myślę, że przy tym potencjale, jaki obecnie jest w kadrze na środku obrony, mógłby powalczyć o miejsce w składzie - zaznacza Buzała.

Podobne zdanie o Maderze ma też Deleu, który widzi w Lechii jeszcze innych kandydatów godnych zainteresowania selekcjonera kadry. - Jarek Bieniuk i właśnie Madera mają świetny sezon, Piotrek Wiśniewski gra bardzo dobrze, o "Buzim" już mówiłem. Oglądam wszystkie mecze reprezentacji i widzę, że gra w niej kilku zawodników, którzy na pewno nie przewyższają umiejętnościami wspomnianych przez mnie piłkarzy Lechii. Jeśli dalej będziemy grać tak dobrze w lidze, to wydaje mi się, że prędzej czy później któryś z moich kolegów dostanie powołanie do reprezentacji - uważa piłkarz, który jest w tej chwili jednym z najlepszych prawych obrońców w ekstraklasie. On z oczywistych względów w polskiej kadrze występować nie może, ale chce w naszym kraju osiedlić się na stałe. A jego największym marzeniem jest otrzymanie polskiego paszportu.

- Jeśli kiedyś tak się stanie, to będzie najpiękniejszy dzień w moim życiu - mówi Deleu, który bez problemu porozumiewa się w języku polskim. - Swoją przyszłość wiążę z Polską, tu chcę zostać na stałe. Uwielbiam ten kraj i w przyszłości chcę być jego częścią. Sam fakt, że w tej chwili więcej wiem o reprezentacji Polski niż Brazylii, mówi chyba sam za siebie. O wyniku nocnego meczu Brazylii z Portugalią [wygrana canarinhos 3:1] dowiedziałem się dopiero w środę rano od kolegi. Ale w tej chwili bardziej na bieżąco jestem z meczami polskiej kadry - podsumowuje Deleu.

Czy Paweł Buzała powinien dostać szansę w reprezentacji Polski? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Ile goli strzeli w tym sezonie Paweł Buzała?
Więcej o:
Komentarze (5)
Piłkarz Lechii: Buzała na pewno wykorzystałby takie sytuacje, jakie w meczu z San Marino miał Brożek
Zaloguj się
  • lgdacza

    Oceniono 49 razy 35

    Gdyby to ode mnie zależało, Deleu już by miał dawno paszport, a wraz z Maderą stanowiłby o sile Polskiej kadry na Mistrzostwa Świata. Gość jest rewelacyjny!

  • titoortizufc

    Oceniono 17 razy 13

    Madera już dawno powinien powołanie dostać
    niewiem dlaczego selekcjoner pomija graczy Lechii ( I nie tylko)

    Madera,Bieniuk, Buzała czy młody Dawidowicz

    Madera rewelka w zeszłym sezonie już była. Szkoda że nabawił się kontuzji i stracił sezon
    Bieniuk nie schodzi poniżej swojego poziomu
    Buzała wiadomo dużo sytuacji lubi zmarnować ale takiego szumu jak on chyba w polskiej lidze nikt nie potrafi zrobić bardzo dużo biega i co najważniejsze WALCZY a do tego jak ma kto mu dograć piłkę tak jak w tym sezonie w Lechii to i strzela gole

    kadra powinna być dla graczy którzy na DANĄ CHWILĘ SĄ W FORMIE

  • 1aniolg

    Oceniono 7 razy 7

    Kadra ich nie chce? to kadry strata. Niech sie Lechia skupi na lidze, żeby w zdrowiu ją skończyć i wygrać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX