Sport.pl

Piłkarz Lechii: Jako sportowiec nie godzę się z tymi porażkami. Jestem wściekły!

Piłkarze Lechii Gdańsk dwa mecze z rzędu - z Widzewem Łódź i Lechem Poznań - przegrali po 1:4. Po porażce z Kolejorzem rozczarowania nie krył napastnik biało-zielonych Adam Duda.
Duda w meczu z Lechem wszedł na boisko w 71. min przy stanie 3:1 dla gości i nie miał już wielkiego wpływu na przebieg i wynik spotkania. Za to w poprzednim meczu z Widzewem przebywał na boisku przez pełne 90 minut i nie wykorzystał trzech dogodnych sytuacji do zdobycia bramki.

- Jako sportowiec nie godzę się z tym, że drugi mecz z rzędu przegrywamy 1:4 i jestem po prostu wściekły. Nie powinno tak być i musimy zrobić wszystko, żeby wyjść z tego dołka. Przede wszystkim jesteśmy to winni naszym kibicom, którzy są wspaniali [podczas meczu z Lechem mimo skrajnie niekorzystnego wyniku dopingowali zespół do ostatniej minuty] i po prostu należy im się, żeby Lechia zaczęła wygrywać - podkreślił Duda.

Teraz podopiecznych trenera Michała Probierza czekają trzy wyjazdowe mecze w ciągu dziewięciu dni: z Wisłą Kraków w 1/8 finału Pucharu Polski (22 października) oraz w lidze z Piastem Gliwice (26 października) oraz Zagłębiem Lubin (30 października).

Czy Lechia podniesie się podczas wyjazdowego tournee na południe Polski? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Komentarze (5)
Piłkarz Lechii: Jako sportowiec nie godzę się z tymi porażkami. Jestem wściekły!
Zaloguj się
  • hera9

    Oceniono 14 razy 12

    takie wściekłości to znamy juz z wypowiedzi pomeczowych naszej kadry. zamiast gadac,moze zaczac dobrze grac?

  • hugo8000

    Oceniono 14 razy 6

    Duda jesteś młody to jeszcze masz szansę ,koniecznie zmień zawód.Nie powinieneś kopać piłki zawodowo ,ewentualnie z chłopcami na podwórku.

  • adams3872

    Oceniono 1 raz 1

    i co tam panie Buzała??? po raz kolejny odgrażałeś się ,że tym razem będzie OK ,będziesz strzelać bramki....i co to samo co po Widzewie ,zapłakana mina ,miernota na boisku,gdyby nie kolejna bramka OBROŃCY to byłoby do zera....chyba czas na weryfikacje planów na koniec sezonu...5 miejsce to już marzenia ,a walka od 8-16 miejsca pod warunkiem KUPIENIA a nie ściągnięcia darmowego grajka na pozycje napastnika ,zmiennika Matsui ,kogoś za Pietrowskiego ,dzieci ,młodzież to mogą grać w rezerwach a wchodzić do składu jako zmiennicy a nie podstawowi,bo to co jest teraz pokazuje ,że nie mamy kim grać

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX