Sport.pl

Klątwa Deleu. Brazylijczyk strzela tylko przepiękne bramki, ale wówczas Lechia nie wygrywa [WIDEO]

Brazylijczyk Deleu do tej pory zdobył dla Lechii Gdańsk trzy ligowe bramki. Co je łączy? Wszystkie były nadzwyczajnej urody, wszystkie dawały zespołowi prowadzenie i wszystkie zostały zdobyte w meczach, których Lechia ostatecznie nie potrafiła wygrać. Czyżby klątwa Deleu?
Deleu piłkarzem Lechii jest od sezonu 2010/11. W tym czasie rozegrał w biało-zielonych barwach 81 meczów ligowych i zdobył trzy bramki. Niby niewiele, ale nie ma chyba drugiego takiego piłkarza na świecie, który strzela tylko gole piękne, cudowne lub fenomenalne. A tak jest w przypadku Brazylijczyka.

Swoje pierwsze trafienie zaliczył w poprzednim sezonie w meczu z Zagłębiem Lubin. Deleu zdobył bramkę na 2:1 po niesamowitym strzale zewnętrzną częścią buta. To był klasyczny "rogal":



Na początku obecnego sezonu Brazylijczyk znów zadziwił. Podczas wyjazdowego spotkania z Ruchem Chorzów zdecydował się na strzał z ponad 20 metrów i trafił w samo okienko bramki gospodarzy, dając Lechii prowadzenie 1:0. Fantastyczny gol!



Wydawało się, że pod względem urody ciężko będzie mu już przebić bramkę z Chorzowa, ale nadszedł mecz z Lechem Poznań i Deleu znów zadziwił. Tym razem nieprawdopodobnego wręcz gola zdobył, uderzając swoją słabszą, lewą nogą. I znów dał Lechii prowadzenie 1:0. Ten niesamowity strzał można zobaczyć TUTAJ.

Niestety dla Deleu i Lechii żaden z tych meczów ostatecznie nie zakończył się zwycięstwem gdańskiego zespołu - z Zagłębiem (2:2) i Ruchem (1:1) biało-zieloni remisowali, z Lechem ponieśli klęskę 1:4.

- Po tym golu zatańczyłem trochę samby, ale po spotkaniu nie ma ona takiego smaku, jaki powinna mieć. W drugiej połowie to Lech tańczył z nami i kompletnie nas zdominował - przyznał po spotkaniu Deleu. Czy w końcu zdarzy się taki mecz, w którym strzeli on gola (choćby nawet brzydkiego), a Lechia wygra?

Na pewno nie stanie się tak w najbliższym meczu ligowym w Gliwicach z Piastem (26 października), gdyż Brazylijczyk będzie w tym spotkaniu pauzował za kartki.

Czy Deleu to najlepszy prawy obrońca polskiej ligi? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: