Sport.pl

Piotr Grzelczak: W drugiej połowie nasza gra zaczęła przynosić efekty

Piotr Grzelczak po meczu z Cracovią Kraków przyznał, że Lechia nie zasłużyła na porażkę. Jego zdaniem biało-zieloni nie byli gorszym zespołem. - W drugiej połowie nasza gra zaczęła przynosić efekty. Niestety gospodarze nas skontrowali i straciliśmy pierwszego gola - mówił napastnik gdańskiej drużyny.
- Szkoda tej przegranej i straconych punktów. Zdołaliśmy doprowadzić do remisu, ale nie daliśmy rady dowieźć korzystnego rezultatu do końca - przyznał Grzelczak w rozmowie z lechia.pl.

Napastnik Lechii może sobie pluć w brodę. Miał przynajmniej dwie dobre okazje do strzelenia bramki, ale w najważniejszym momencie zabrakło precyzji. Gdańszczanie kończyli mecz w dziewiątkę po czerwonych kartkach dla Deleu i Mateusza Machaja. Jednak w przypadku Brazylijczyka można by długo dyskutować, czy przewinienie w polu karnym zasługiwało na usunięcie go z boiska.

- W drugiej połowie nasza gra zaczęła przynosić efekty. Niestety gospodarze nas skontrowali i straciliśmy pierwszego gola. Teraz musimy skupić się na meczu z Legią i zrobić wszystko, żeby go wygrać - dodał Grzelczak.

Grzelczak powinien usiąść na ławce? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: