Michał Probierz po sparingu z Wołyniem: Brakuje płynnego przejścia z obrony do ataku [SKRÓT MECZU]

Przebywający na zgrupowaniu w Belek piłkarze Lechii Gdańsk mają za sobą dwa sparingi, oba zakończyły się bezbramkowymi remisami. - Mieliśmy fragmenty dobrej gry, były takie, gdzie potrafiliśmy utrzymać się przy piłce. Na pewno musimy jednak poprawić skuteczność - powiedział po drugim meczu, z Wołyniem Łuck, trener biało-zielonych Michał Probierz.


W pierwszym sparingu Lechia zremisowała 0:0 z chińskim Shandong Luneng, we wtorek powtórzyła ten wynik z 10. zespołem ligi ukraińskiej. Jak ocenił ten mecz trener Probierz?

- Wiedzieliśmy, że czeka nas trudne spotkanie. Mieliśmy fragmenty dobrej gry, kiedy potrafiliśmy utrzymać się przy piłce. Jednak mimo wszystko brakuje nam jeszcze bardzo dużo do takiej dyspozycji, aby płynnie przechodzić z obrony do ataku. Na pewno musimy też poprawić skuteczność - podkreśla szkoleniowiec biało-zielonych.

W drugiej połowie meczu z Wołyniem zagrała "jedenastka" niemal w komplecie złożona z juniorów, uzupełniona tylko doświadczonymi Krzysztofem Bąkiem, Marcinem Pietrowskim oraz Piotrem Grzelczakiem.

- Nasza młodzież pokazała się z dobrej strony, bo walczyła, odpierała ataki i stworzyła też sobie kilka sytuacji. To pokazuje, że warto w takich chłopaków inwestować. Mecz zakończył się przepychanką, ale tak bywa, gdy jeden i drugi zespół nie chce przegrać. W takich momentach kształcą się również charaktery tych młodych piłkarzy, stąd mamy teraz spory materiał do analizy - podsumował trener Probierz.

Skrót meczu Lechia - Wołyń można zobaczyć na klubowej stronie Lechia.pl.

Ilu juniorów przebywających obecnie w Turcji przebije się do pierwszego składu Lechii? Podyskutuj na Facebooku trojmiasto.sport.pl! »