Wiceprezes zarządu Ekstraklasy o karze dla Lechii: Trudno zrozumieć jej sensowność

Decyzją wojewody pomorskiego Ryszarda Stachurskiego podczas pierwszego tegorocznego meczu Lechii w Gdańsku - z Pogonią Szczecin - niemal cała PGE Arenia będzie zamknięta dla kibiców. Z tą decyzją nie zgadza się Ekstraklasa S.A.


Decyzja wojewody to pokłosie zachowania kibiców Lechii oraz Legii Warszawa podczas meczu obu drużyn na PGE Arenie 8 grudnia. Wówczas fani Lechii oraz Legii odpalili na stadionie race, co spowodowało tak duże zadymienie obiektu, że arbiter spotkania Tomasz Musiał przerwał na kilka minut rozgrywanie meczu.

Dodatkowo kibice Lechii zaprezentowali na swoim sektorze transparent z podobiznami m.in. gen. Wojciecha Jaruzelskiego, Czesława Kiszczaka, Jerzego Urbana i Adama Michnika powieszonych na gałęziach drzew.

W związku z tym wojewoda Stachurski postanowił zamknąć dla kibiców niemal wszystkie trybuny PGE Areny, na pierwszy wiosenny mecz Lechii w ekstraklasie - 15 lutego z Pogonią Szczecin (które trybuny będą zamknięte, zobacz TUTAJ).

Z tą decyzją stanowczo nie zgadza się Ekstraklasa S.A. - Uważamy, że zastosowana przez wojewodę kara jest niewspółmierna do skali zdarzenia - mówi Marcin Animucki, wiceprezes Zarządu Ekstraklasy. - Zachowanie kibiców podczas meczu Lechia - Legia było niedopuszczalne i spotkało się zarówno z potępieniem z naszej strony, jak i konsekwencją w postaci kary dyscyplinarnej nałożonej przez Komisję Ligi. Sprzeciwiamy się treściom politycznym oraz nawoływaniu do przemocy i nienawiści na stadionach Ekstraklasy. Jednak, naszym zdaniem, w Gdańsku nie doszło do zagrożenia bezpieczeństwa na imprezie masowej. Poza tym zamknięcie stadionu niemal dwa miesiące po incydencie i na krótko przed startem rundy wiosennej sprawia, że trudno jest zrozumieć sensowność zastosowanej kary - podkreśla Animucki.

Gdański klub już zapowiedział, że odwoła się od decyzji wojewody, jednocześnie wstrzymując sprzedaż karnetów na rundę wiosenną do 15 lutego włącznie.

Czy wojewoda zmieni swoją decyzję? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »