Sport.pl

Andrzej Juskowiak: Lechia nie jest nastawiona na sprzedawanie, a zawodnicy nie muszą stąd uciekać

39-krotny reprezentant kraju, zawodnik takich klubów jak Sporting Lizbona, Olympiakos Pireus, Borussia Moenchengladbach czy VfL Wolfsburg Andrzej Juskowiak, ma objąć stanowisko wiceprezesa zarządu do spraw sportowych. Były piłkarz zdradza więcej szczegółów z nowej polityki klubu na najbliższe miesiące.


Zagraj z nami. Stwórz swoją drużynę i WYGRAJ LIGĘ!

Kilka dni temu w rozmowie z trojmiasto.sport.pl Andrzej Juskowiak potwierdził, że prawdopodobnie będzie nowym dyrektorem sportowym Lechii Gdańsk. Jego zatrudnienie związane jest z budową "nowej" Lechii, której celem jest gra w europejskich pucharach. Były reprezentant Polski oprócz funkcji dyrektora sportowego zasiadałby także w zarządzie, a dokładnie otrzymałby stanowisko wiceprezesa zarządu do spraw sportowych. Za decyzją Juskowiaka odnośnie do objęcia posady dyrektora sportowego w Lechii przemawiała dobra praca klubu z młodzieżą. Były piłkarz m.in. Sportingu Lizbona przyznaje również, że gra w Lidze Europejskiej ma być regularna.

- Klub jest dobrze zarządzany i prowadzony. Najważniejsi są zawodnicy i ważna jest właściwa praca z młodzieżą. "Biało-zielona przyszłość z Lotosem" jest projektem unikalnym w skali kraju. To miało kapitalne znaczenie dla mojej decyzji o podjęciu pracy w Lechii, bo to gwarantuje rozwój. Chciałem być w klubie z solidną bazą i potencjałem. Można wtedy dużo więcej zrobić. Każdy klub ocenia się przez pryzmat sukcesów sportowych i to będzie moja działka. Muszą być dobre decyzje, jeśli chodzi o transfery oraz planowane najbliższe i długoterminowe cele sportowe. To moje zadania. Po ocenie tego, co widziałem i z kim rozmawiałem, to widzę dużą szansę, żeby Lechia stała się klubem, który będzie walczyć o czołowe miejsca w T-Mobile Ekstraklasie - mówi Juskowiak w rozmowie z Dziennikiem Bałtyckim.

- Transfery mają wzmacniać zespół. Mają to być piłkarze, którzy już teraz pomogą w osiągnięciu celu sportowego, jakim będzie regularna gra w europejskich pucharach, ale to przy pomocy zdolnej młodzieży, która w Turcji pokazała się z dobrej strony. To jest grupa, która będzie konkurencją i już mocno puka do pierwszej "11". W planowanej przyszłości muszą być solidne podstawy oraz spora grupa wychowanków - dodaje były reprezentant kraju.

Jak będzie wyglądała polityka klubu, jeśli chodzi o transfery? Czy klub planuje zarabiać na piłkarzach?

- To musi się w ten sposób odbywać. Patrząc na bilans transferów, to Lechia nie może się poszczycić wielkim plusem. Tu jest duża rezerwa. Bardzo ważne jest to, żeby mieć w zespole piłkarzy, którzy robią różnicę i w ciągu całego sezonu będą grać na wysokim poziomie. Takich zawodników będziemy sprowadzać i takimi młodzież musi się otaczać. Ale żeby dobrze sprzedać zawodnika, to musi się naprawdę wyróżniać, nawet na tle tak słabej ligi jak polska. Musi robić więcej, niż do niego należy. Jak piłkarz zagra bardzo dobry sezon, to będzie można go sprzedać. Spokojnie, wszystko będzie wyważone. Jak będzie szansa na realny sukces, to podejrzewam, że nowi właściciele nie będą chcieli się pozbywać kluczowych zawodników - przypuszcza Juskowiak. - Klub nie jest nastawiony na sprzedawanie, a zawodnicy nie muszą stąd uciekać. Lechia ma być klubem, w którym piłkarze będą się dobrze czuli i dla nich to będzie dobry adres. Teraz ruchy transferowe były robione dość późno, a większość zawodników trafiła do Gdańska na wypożyczenie. I bardzo dobrze. Jest zawsze ryzyko. To są jednak zawodnicy, którzy mają doświadczenie i jakość. Można od nich wymagać, a na te pół roku to był dobry ruch - dodaje.

Juskowiak zdradził również, że informacja o zainteresowaniu Lechii Piotrem Zielińskim z Udinese nie jest prawdziwa, a klub nie prowadził żadnych rozmów w tym temacie. Przyznał również, że kolejne transfery w obecnym okienku są bardzo prawdopodobne.



Więcej o:
Komentarze (1)
Andrzej Juskowiak: Lechia nie jest nastawiona na sprzedawanie, a zawodnicy nie muszą stąd uciekać
Zaloguj się
  • pawezab-orowski

    Oceniono 2 razy 0

    Piekaro mówił że jest małe zainteresowanie Piotrem Zielińskim, ale jest.ekstraklasa.net/mariusz-piekarski-dla-ekstraklasa-net-lechia-wzmocni-sie-jeszcze-dwoma-obcokrajowcami,artykul.html?material_id=52f8d33580557d40683aa80a

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX