Michał Probierz: Wiosną chcemy przeżyć wiele miłych chwil

W sobotę piłkarze Lechii Gdańsk meczem z Pogonią Szczecin zainaugurują rundę wiosenną ekstraklasy. - Wierzę, że wszyscy dobrze życzący Lechii przeżyją wiosną wiele miłych chwil. Po postawie zespołu w okresie przygotowawczym istnieją na pewno podstawy do optymizmu - mówi przed startem drugiej części sezonu trener Lechii Michał Probierz.


Ruszyła nowa edycja Wygraj Ligę z pulą nagród 20 000 złotych »

Swój optymizm szkoleniowiec Lechii opiera na wynikach, jakie biało-zieloni osiągnęli na zgrupowaniu w Turcji. Z sześciu sparingów Lechia wygrała trzy, dwa zremisowała i tylko jeden mecz zakończył się jej porażką. Bilans bramkowy to 8:2 na korzyść gdańszczan.

- Ostatnie mecze sparingowe zawsze coś już mówią o aktualnej formie - wyjaśnia Probierz w rozmowie z oficjalnym wydawnictwem klubowym "Lechista". - Pierwsze, jeszcze podczas zgrupowania w Grodzisku Wielkopolskim, rozgrywaliśmy po dużej dawce obciążeń treningowych, zaaplikowanych zawodnikom. Już wtedy wiedziałem, że może odbić się to na wynikach. Z czasem jednak zespół coraz lepiej zaczynał się rozumieć, co udowodniły mecze w Turcji. Warto zwrócić uwagę, że poprawiliśmy grę defensywną - dodaje trener biało-zielonych.

Probierz zapewnia, że wiosną również zamierza wprowadzać do pierwszej drużyny młodych zawodników.

- Jesień była już tego przykładem i wiosną też na pewno kilku zdolnych chłopców otrzyma szansę. Pod warunkiem, że sobie na nią zasłużą. Ja przed nikim nie zamykam drogi, o ile dany piłkarz, bez względu na wiek, przekona mnie, że warto na niego stawiać. Cały czas wszystkim będziemy się bacznie przyglądać. Między pierwszym i drugim zespołem, także drużyną juniorów, zachodzić będą stałe rotacje. Żadna wyróżniająca się postać nie umknie naszej uwadze - podkreśla Probierz, który przyznaje, że jest gotowy walczyć z Lechią o jak najwyższe cele.

- Każdy trener chce grać o jak najwyższe cele. Najważniejsze, że jest tutaj grupa zawodników głodna sukcesów. Indywidualnie za wiele jeszcze nie osiągnęli, a wiem, że na pewno chcą - podsumowuje Probierz.

Jak Lechia grać będzie na wiosnę? Podyskutuj na Facebooku trojmiasto.sport.pl! »