Sport.pl

Jarosław Bieniuk zdecydował. Po sezonie definitywnie kończy karierę

- Myślę, że to jest dobry czas na to, żeby skończyć karierę. W tym roku kończę już 35 lat i swoje na boiskach wybiegałem i wygrałem. To jest też już odpowiedni czas, żeby poświęcić się rodzinie - mówi kapitan Lechii Gdańsk Jarosław Bieniuk. Obrońca biało-zielonych od dłuższego czasu nosił się już z tą decyzją.


Przegapiłeś start ekstraklasy? Nie szkodzi! W Wygraj Ligę nagrody rozdajemy w każdej kolejce. Dołącz do gry »

Bieniuk pierwsze piłkarskie kroki stawiał co prawda w Ogniwie Sopot, z którego w 1995 roku trafił do Lechii, ale jak sam podkreśla, czuje się wychowankiem biało-zielonych.

Z Gdańska w sezonie 1998/99 przeniósł się do Amiki Wronki, w której 22 maja 1999 roku zadebiutował w ekstraklasie. W swoim pierwszym sezonie wywalczył z Amiką Puchar Polski. To trofeum zdobył także w kolejnym sezonie.

W sezonie 2006/2007 Bieniuk wyjechał do Turcji, gdzie przez trzy sezony grał w Antalyasporze, a na wiosnę sezonu 2008/2009 zdecydował się na przenosiny do cypryjskiej Omonii Nikozja, ale w barwach tej drużyny nie rozegrał jednak żadnego meczu.

Na początku 2009 roku Bieniuk wrócił do Polski - do I-ligowego Widzewa Łódź, z którym wywalczył awans do ekstraklasy. W Łodzi grał do lipca 2012 roku, po czym wrócił do Gdańska. Od początku sezonu 2012/2013 ponownie jest piłkarzem Lechii, co, jak sam przyznaje, jest dla niego spełnieniem marzeń.

- Moje marzenie spełniło się, bo na koniec mojej przygody z piłką mogłem wrócić do Gdańska i zagrać w Lechii w ekstraklasie na nowym stadionie - mówi Bieniuk w rozmowie z oficjalną stroną klubu lechia.pl. - Lechia z roku na rok staje się coraz lepszym klubem. Mam nadzieję, że jakąś cegiełkę do budowy tej marki dołożyłem. Ogłoszenie mojej decyzji absolutnie nie znaczy, że teraz odpuszczę. Wręcz przeciwnie, będę miał zdwojoną motywację do tego, aby kibice zapamiętali mnie z jak najlepszej gry - dodaje obrońca Lechii.

- Szkoda, że Jarek zdecydował się na zakończenie kariery piłkarskiej, z drugiej jednak strony cieszę się, że nastąpi to w Gdańsku. Z Lechii wypłynął na szersze wody i tu zakończy karierę jako kapitan drużyny. Na pewno jest jednym z najlepszych wychowanków naszego klubu. Mam nadzieję, że swoim doświadczeniem i pogodą ducha wesprze jeszcze swoją Lechię, np. pomagając szkolić młodzież. Drzwi Lechii na pewno będą dla Jarka otwarte - podkreśla prezes gdańskiego klubu Bartosz Sarnowski.

Pod koniec sezonu klub planuje uroczyście podziękować Bieniukowi za grę podczas jednego ze spotkań na PGE Arenie.

Jak oceniasz decyzję Bieniuka? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Komentarze (9)
Jarosław Bieniuk zdecydował. Po sezonie definitywnie kończy karierę
Zaloguj się
  • rucki

    Oceniono 61 razy 49

    spoko gość. i fajną żonę ma.

  • fanatykwidzewa

    Oceniono 12 razy 10

    szacunek Palmer za grę w Łodzi!

  • rafael42

    Oceniono 10 razy -8

    Polacy, nic się nie stało!

  • zebrzec

    Oceniono 35 razy -9

    swiat wstrzymał oddech..

  • kingsizemax

    Oceniono 51 razy -15

    Swoje wygrałem ! Może ktoś mi przypomnieć te sukcesy piłkarskie Bieniuka , bo żaden mi nie przychodzi do głowy !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX