Byli lechiści grali na zapleczu ekstraklasy. Jak im poszło? [RAPORT]

W weekend rozgrywki rundy wiosennej rozpoczęły zespoły I i II ligi. Trojmiasto.sport.pl sprawdziło, jak w pierwszych wiosennych meczach wypadli piłkarze, którzy w rundzie jesiennej byli jeszcze zawodnikami Lechii Gdańsk.


Powodów do zadowolenia nie ma żaden były lechista. W sobotę swoje mecze rozegrali Adam Duda z Chojniczanki i Bartłomiej Smuczyński z Kolejarza Stróże. Oba zespoły swoje spotkania zakończyły porażkami - Chojniczanka przegrała u siebie 0:2 z Puszczą Niepołomice po golach Łukasza Nowaka i Mateusza Cholewiaka, zaś Kolejarz uległ w Grudziądzu Olimpii 0:1 po trafieniu Adama Cieślińskiego. Duda w barwach Chojniczanki przebywał na boisku 57 minut i został zmieniony przez Jakuba Mrozika. Smuczyński również nie dotrwał do końca spotkania, bowiem w 78. minucie z czerwoną kartką musiał zejść z murawy.

W pierwszej wiosennej kolejce swój mecz porażką zakończyła także Wisła Płock. Podopieczni Marcina Kaczmarka w niedzielę przegrali u siebie z Górnikiem Łęczna 0:1. Bramkę dla Górnika już w 2. minucie zdobył Maciej Szmatiuk. W drużynie Wisły w 80. minucie z ławki rezerwowych za Kamila Hempela wszedł Łukasz Kacprzycki, ale wypożyczony z Lechii skrzydłowy nie był w stanie odwrócić wyniku spotkania.

Swój pierwszy oficjalny mecz w barwach II-ligowej Bytovii w sobotę rozegrał również Sebastian Małkowski. Jego drużyna w dramatycznym meczu zremisowała na wyjeździe z Odrą Opole 1:1. Końcówkę spotkania drużyna prowadzona przez Pawła Janasa musiała kończyć w dziewiątkę po dwóch czerwonych kartkach dla Łukasza Wróbla i Michała Pietronia. W liczebnym osłabieniu Bytovia była jednak w stanie strzelić gola w 90. minucie (do siatki trafił Wojciech Pięta), ale chwilę później Małkowski dał się pokonać Bartoszowi Pawlakowi.

Jak byłym piłkarzom Lechii będzie się wiodło w innych drużynach?Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »