Sport.pl

Mariusz Piekarski: Ja rządzę w Lechii? Bzdura

Przegląd prasy. - Była potrzeba wzmocnień na szybko, więc do Gdańska trafiło moich czterech: Makuszewski, Sadajew, Jagiełło i Stolarski. Leković i Vranjes to też bardzo dobre transfery, ale ja już nie miałem z nimi nic wspólnego - mówi menedżer Mariusz Piekarski.


W rozmowie z Polska The Times Piekarski zaprzecza, jakoby to on w głównej mierze stał za zmianami właścicielskimi w Lechii i obecnie dzielił i rządził w gdańskim klubie.

- Bzdura. Moje zaangażowanie ograniczało się do tego, że pomogłem znaleźć inwestora. To był efekt tego, że była do zrobienia transakcja, a ja połączyłem dotychczasowego właściciela klubu z moim partnerem biznesowym - mówi Piekarski. - Ja naprawdę nie jestem kołem zamachowym. Ot, doradzam, bo przecież doradztwo mam m.in. wpisane w KRS mojej działalności gospodarczej - dodaje menedżer, którego czterech zawodników trafiło do Gdańska w zimowym oknie transferowym. - Była potrzeba wzmocnień na szybko, więc do Gdańska trafiło moich czterech: Makuszewski, Sadajew, Jagiełło i Stolarski. Lekovic i Vranjes to też bardzo dobre transfery, ale ja już nie miałem z nimi nic wspólnego.

Piekarski przekonuje również, że głównym czynnikiem, który przekonał szwajcarsko-niemieckie konsorcjum do zainwestowania w Lechię, byli kibice biało-zielonych.

- Nie da się zrobić wielkiej piłki bez kibiców. Z tego już wszyscy zdają sobie sprawę, wielkie, piękne miasto, nowoczesny stadion. Tam po prostu musi być futbol na przyzwoitym poziomie - wyjaśnia menedżer, który chciałby, by oprócz osiągania dobrych wyników Lechia grała atrakcyjnie. - Chodzi o jakość, dzięki której ludzie zaczną chodzić na stadiony. Nie przyciągniesz ich zwykłą kopaniną - podkreśla menedżer.

Czy czterech piłkarzy ze stajni Piekarskiego to wzmocnienia Lechii? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Komentarze (3)
Mariusz Piekarski: Ja rządzę w Lechii? Bzdura
Zaloguj się
  • turek4224

    Oceniono 9 razy 5

    Sam dla siebie jestem swoim znawcą piłki i taktyki, JESTEM GDAŃSZCZANINEM, BYWAŁEM NA TRAUGUTTA, BLIŻEJ MI DO PIKNIKA, NIŻ FANATYKA. Tylko ja bardzo proszę, zrobicie Wielką Piłkę Wielkiego Klubu Lechia Gdańsk, gdy wreszcie do Gdańska, zaczną regularniej być kupowani, sztandary, i wyrwani konkurencji zawodnicy SILNIE SIĘ WYBIJAJĄCY. Bo raz na jakiś czas trafi się Traore i zawsze Lechia ogrywała dobrze pomorskich zawodników wschodzących. Ale ja nie chce łapanek transferowych. Ja chce przeczytać w Gazecie Wyborczej artykuły pod tytułem: Lechia ubiega Legie. Gajos w Lechii. Dla przypomnienia 20 letni skuteczny napastnik Jagiellonii, z rzeczywistymi inklinacjami snajpera. Ja nie chce tylko transferów Klubów Przyjaźni. I prób wypożyczania Zielińskiego, bo sprzedaliśmy Udine bramkarza z Lechii. Chcę by Lechia była Wielką Panią i Figurą na rynku transferowym. Postrachem dla Lecha i Legii. Nie chce ogrywania Jagiełły który i tak do Legii wróci. O Makuszewskim uważam że to zdolny w średnim wieku piłkarz, ale tyle się nasiedział na ławie w Tiereku na prowincji Europy, że te transfery, to wciąż mydlenie oczu, tylko mydlenie z lepszego szamponu...

  • turek4224

    Oceniono 5 razy -1

    Sam dla siebie jestem swoim znawcą piłki i taktyki, JESTEM GDAŃSZCZANINEM, BYWAŁEM NA TRAUGUTTA, BLIŻEJ MI DO PIKNIKA, NIŻ FANATYKA. Tylko ja bardzo proszę, zrobicie Wielką Piłkę Wielkiego Klubu Lechia Gdańsk, gdy wreszcie do Gdańska, zaczną regularniej być kupowani, sztandary, i wyrwani konkurencji zawodnicy SILNIE SIĘ WYBIJAJĄCY. Bo raz na jakiś czas trafi się Traore i zawsze Lechia ogrywała dobrze pomorskich zawodników wschodzących. Ale ja nie chce łapanek transferowych. Ja chce przeczytać w Gazecie Wyborczej artykuły pod tytułem: Lechia ubiega Legie. Gajos w Lechii. Dla przypomnienia 20 letni skuteczny napastnik Jagiellonii, z rzeczywistymi inklinacjami snajpera. Ja nie chce tylko transferów Klubów Przyjaźni. I prób wypożyczania Zielińskiego, bo sprzedaliśmy Udine bramkarza z Lechii. Chcę by Lechia była Wielką Panią i Figurą na rynku transferowym. Postrachem dla Lecha i Legii. Nie chce ogrywania Jagiełły. O Makuszewskim uważam że to zdolny w średnim wieku piłkarz, ale tyle się nasiedział na ławie w Tiereku na prowincji Europy, że te transfery, to wciąż mydlenie oczu, tylko mydlenie z lepszego szamponu...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX