Rafał Janicki: Mamy sprzyjający terminarz, trzeba to wykorzystać

Rafał Janicki (z prawej)

Rafał Janicki (z prawej) (fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta)

Obrońca Lechii Rafał Janicki nie ma dobrych wspomnień z dwóch ostatnich meczów z Lechem Poznań, biało-zieloni stracili w nich aż osiem bramek. - To już historia. Lecha można postraszyć, co w ostatnim meczu pokazało Podbeskidzie. Gdyby piłkarze z Bielska mieli trochę więcej szczęścia, wynik mógłby być zupełnie inny - podkreśla Janicki.


Mecz Lecha z Podbeskidziem zakończył się wynikiem 2:1, a zwycięska bramka padła w szóstej minucie doliczonego czasu gry. Wcześniej "Kolejorz" tylko zremisował 2:2 z Widzewem Łódź. To pokazuje, że Lechia nie stoi w sobotę na straconej pozycji (początek meczu o godz. 18.30), choć trzeba pamiętać, że od momentu powrotu do ekstraklasy biało-zieloni nie wywalczyli w Poznaniu choćby punktu (porażki kolejno 0:1, 1:2, 0:2, 1:2 i 2:4). Mało tego, w dwóch ostatnich meczach z tym rywalem stracili aż osiem goli (przegrana 2:4 w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu oraz 1:4 jesienią). Janicki był obok Jarosława Bieniuka jedynym zawodnikiem formacji defensywnej, który zagrał w obu tych spotkaniach.

- Te mecze to historia, już o nich zapomnieliśmy - mówi Janicki w rozmowie z trojmiasto.sport.pl. - Wiemy, jakie atuty w ofensywie ma Lech, wiemy, że trzeba uważać przede wszystkim na Hamalainena, Teodorczyka i młodego Kownackiego, że są groźni przy stałych fragmentach gry. Z drugiej strony - Podbeskidzie pokazało, że można ich skontrować, mam nadzieję, że nam uda się to zrobić skutecznie - zaznacza obrońca Lechii.

Wobec kontuzji Deleu (w końcówce meczu z Widzewem doznał urazu kolana), którego występ w spotkaniu z Lechem stoi pod znakiem zapytania, Janicki może być rozpatrywany jako kandydat do gry na prawej obronie - na tej pozycji występował wielokrotnie zarówno w Lechii, jak i w młodzieżowej reprezentacji Polski. Sam piłkarz takiej możliwości raczej nie bierze pod uwagę.

- Jest Chris Oualmebo, jest Paweł Stolarski, jeśli Deleu nie będzie mógł zagrać, ma go kto zastąpić. W trakcie treningów nic nie wskazywało na to, że brany jest pod uwagę wariant ze mną na prawej obronie, więc myślę, że zostanę na środku. Z Sebastianem [Maderą - red.] rozumiemy się coraz lepiej i myślę, że nasza gra wygląda przyzwoicie - podkreśla Janicki.

W ostatnim spotkaniu z Widzewem Lechii udało się uniknąć straty bramki po stałym fragmencie gry, co do tej pory było piętą achillesową zespołu.

- W przerwie pucharowego meczu z Jagiellonią Białystok [porażka 1:2 - red.] zmieniliśmy system obrony przy stałych fragmentach gry ze strefy na krycie indywidualne, podobny wariant zastosowaliśmy w spotkaniu z Widzewem. W tym czasie gola nie straciliśmy, więc myślę, że pozostaniemy przy kryciu każdy swego - uważa obrońca Lechii, który obserwowany jest przez kilka zagranicznych klubów, m.in. belgijski Gent oraz włoską Catanię.

- Wiem, że Włosi podczas jednego z meczów oglądali mnie z trybun, ale nie zaprzątam sobie tym głowy. Teraz czekają nas naprawdę ważne mecze, zarówno w lidze, jak i Pucharze Polski, i na tym się skupiam. W lidze mamy dość korzystny terminarz, poza Lechem gramy z zespołami, które są w tabeli za nami. Trzeba to wykorzystać i awansować do ósemki - podsumowuje Janicki.

Na jakiej pozycji powinien zagrać w Poznaniu Janicki, jeśli nie będzie mógł wystąpić Deleu? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Zobacz także
  • Na pierwszym planie Stojan Vranjes Co musi się stać, żeby Lechia awansowała do "8"? Nie wszystko zależy od niej [ANALIZA]
  • Mariusz Piekarski Mariusz Piekarski: Ja rządzę w Lechii? Bzdura
  • Nie tylko Lechia Gdańsk. Biało-zieloni są w całej Europie

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Piast Gliwice 35 68 56-33 20 8 7
2 Legia Warszawa 35 67 53-35 20 7 8
3 Lechia Gdańsk 35 64 51-36 18 10 7
4 Cracovia Kraków 35 54 43-39 16 6 13
5 Jagiellonia Białystok 35 54 54-50 15 9 11
6 Zagłębie Lubin 35 52 54-44 15 7 13
7 Lech Poznań 35 49 47-46 14 7 14
8 Pogoń Szczecin 35 48 54-54 13 9 13
9 Wisła Kraków 37 49 67-63 14 7 16
10 Korona Kielce 37 47 42-54 12 11 14
11 Górnik Zabrze 37 46 48-53 12 10 15
12 Śląsk Wrocław 37 44 49-45 12 8 17
13 Arka Gdynia 37 42 49-51 10 12 15
14 Wisła Płock 37 41 50-58 10 11 16
15 Miedź Legnica 37 40 40-65 10 10 17
16 Zagłębie Sosnowiec 37 29 49-80 7 8 22

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa