Sport.pl

Ricardo Moniz: Drużyna jest głodna sukcesów

- Widać, że mój zespół jest głodny sukcesów. W meczu z Zagłębiem piłkarze byli skoncentrowani na zwycięstwie i zrobili wszystko, żeby je osiągnąć. Choć nie da się ukryć, że w tym spotkaniu sprzyjało nam szczęście - przyznał po wygranej 2:1 nad Zagłębiem Lubin trener Lechii Gdańsk Ricardo Moniz.


- Przed spotkaniem mieliśmy sporo problemów. Nie mógł zagrać pauzujący za czerwoną kartkę Zaur Sadajew, Chris Oualembo miał kłopoty z mięśniem uda, pod dużym znakiem zapytania stał występ Nikoli Lekovicia, a tuż przed meczem wypadł nam ze składu Sebastian Madera. Dlatego mam duży szacunek dla tych piłkarzy, którzy zastępowali graczy z pierwszego składu - mówił Moniz. - Cieszą na pewno piękne bramki i to, że w dwóch spotkaniach zdobyliśmy sześć punktów. Ten mecz pokazał, że moja drużyna jest głodna sukcesów. W tym meczu nic nie było ważniejsze od odniesienia wygranej i zawodnicy zrobili wszystko, żeby ją odnieść - dodał szkoleniowiec Lechii.

Zdaniem Moniza nie wszystko jednak w grze Lechii było perfekcyjne.

- Momentami graliśmy zbyt naiwnie w defensywie. Paweł Dawidowicz nie może w taki sposób zagrywać piłki, jak zrobił to, podając do Aleksandra Kwieka. Poza tym Piotr Wiśniewski miał piłkę 2:0 i gdyby wtedy strzelił, to ta bramka załatwiłaby sprawę - wyjaśnił Moniz. W przerwie ci dwaj zawodnicy zostali zmienieni. - Chcieliśmy mieć wszystko pod kontrolą, dlatego wpuściłem na boisko Krzysztofa Bąka i Przemysława Frankowskiego. Ale to, że zszedł z boiska Wiśniewski, nie oznacza, że nie mam do niego zaufania. Piotrek wie, że musi stwarzać zagrożenie pod bramką przeciwnika. Musi jednak popracować nad skutecznością i grać równiej, bo przecież walczymy o górną ósemkę i każdy jest odpowiedzialny za wynik. Na szczęście mamy dla Wiśniewskiego dobrego zmiennika w osobie Frankowskiego - podkreślił Moniz.

Dzięki wygranej z Zagłębiem Lechia w dalszym ciągu ma szansę na zajęcie miejsca w pierwszej ósemce ekstraklasy.

- Za tydzień musimy się sprężyć w meczu ze Śląskiem Wrocław. Mamy dobrą pozycję wyjściową. Wszystko jest w naszych rękach - podsumował szkoleniowiec Lechii.

Więcej o:
Komentarze (2)
Ricardo Moniz: Drużyna jest głodna sukcesów
Zaloguj się
  • info0

    Oceniono 29 razy 29

    W końcu prawdziwy profesjonalista :).

    Dostrzega problemy i nie waha się o nich mówić. Nie pieprzy o "ciemnej stronie Księżyca." xD.

  • atr8

    Oceniono 2 razy 0

    Dawidowicz, to dobry i przyszłościowy zawodnik, ale w tym meczu był myślami na ławce w Benfice. Przez tydzień dojdzie do siebie i ze Śląskiem pokaże, co umie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX