Sport.pl

Maciej Makuszewski: Mamy teraz radość z gry. Każdy piłkarz woli atakować niż głównie się bronić

Skrzydłowy Lechii Gdańsk Maciej Makuszewski po słabszym początku wiosny wraca do bardzo wysokiej formy. W meczu z Zagłębiem Lubin pięknym strzałem zza pola karnego zdobył zwycięską bramkę dla biało-zielonych. - Ten gol będzie w moim osobistym Top 3, ale chyba ładniejszą bramkę strzeliłem kiedyś Widzewowi, jeszcze w barwach Jagiellonii - mówi Makuszewski.


Piłkarz wypożyczony z Tereka Grozny pierwsze mecze w barwach Lechii miał nieudane. Przełamał się dopiero w spotkaniu z Widzewem, kiedy zaliczył śliczną asystę przy bramce Stojana Vranjesa. Tak naprawdę "odpalił" jednak w momencie przyjścia do klubu nowego trenera Ricardo Moniza, który preferuje grę skrajnie ofensywną.

- Jako piłkarz bardzo cieszę się, że trener nakazuje nam grę do przodu i nie chodzi mu tylko o to, żeby nie stracić bramki. To jest ta radość z gry w piłkę nożną. Każdy zawodnik, nawet obrońca, powie, że fajniej jest atakować, stwarzać sytuację pod bramką rywala, niż tylko się bronić - podkreśla Makuszewski.

Tak też Lechia zagrała z Zagłębiem, chociaż trener gości Orest Lenczyk zarzucał gospodarzom, że ich taktyka była bardzo prosta i polegała przede wszystkim na wykonywaniu jak największej ilości dośrodkowań.

- Cóż mogę powiedzieć? Takie mieliśmy przedmeczowe założenia, żeby jak najwięcej piłek wrzucać w pole karne. I to się sprawdziło! Tak zdobyliśmy pierwszą ramkę, poza tym było jeszcze kilka dobrych okazji, m.in. "Franek" [Przemysław Frankowski] trafił w poprzeczkę. Taka była taktyka, po dośrodkowaniach pada dużo goli, z tego żyją napastnicy. Naprawdę nie ma się czego czepiać - uważa skrzydłowy Lechii.

Jego gol zdobyty w spotkaniu z Zagłębiem (zobacz TUTAJ) może kandydować do miana bramki miesiąca, ale sam piłkarz uważa, że kiedyś strzelił już piękniejszą bramkę.

- Chyba bramka z Widzewem, kiedy byłem jeszcze piłkarzem Jagiellonii, była ładniejsza. Taki "rogalik" po długim rogu w okienko. Ale ta zdobyta z Zagłębiem na pewno jest w pierwszej trójce. Cieszę się, że tym golem ukoronowałem naszą harówę w tym meczu, to była nagroda za charakter, jaki pokazaliśmy - zaznacza Makuszewski.

A to wspomniany gol z Widzewem (od 1:49)



Makuszewski, mimo dobrych ostatnio występów, uważa, że nie osiągnął jeszcze optymalnej formy, chociaż według kapitana zespołu Mateusza Bąka jego transfer wreszcie zaczyna się spłacać.

- Cieszę się, że tak uważa i od razu muszę zaznaczyć, że Mateusz jest w świetnej formie. Nasze zwycięstwo z Zagłębiem to w 95 procentach jego zasługa. Za to, co nam dziś wybronił, powinniśmy go znieść do szatni na rękach - podkreśla Makuszewski. - Jeśli chodzi o moją dyspozycję, to czuję, że jest coraz wyższa. Z każdym meczem rośnie moje morale, także dlatego, że zaczynam czuć się w Gdańsku jak u siebie w domu. Czuję poparcie kibiców, którzy są naprawdę wspaniali. Dlatego często próbuję ich jeszcze pobudzić, tak, żeby dopingował nas cały stadion, a nie tylko sektor za bramką. Do tego robimy postępy jako zespół, trener pcha nas do przodu, żebyśmy dawali jeszcze więcej z siebie. Na każdy kolejny trening idę z uśmiechem na ustach, bo widzę, że nasza wspólna robota przynosi coraz lepsze skutki - tłumaczy piłkarz, który chciałby zostać w Lechii na dłużej.

- W umowie wypożyczenia z Tereka jest klauzula, która daje Lechii możliwość pierwokupu. Ja chcę zostać w Gdańsku, jeśli taka sama będzie wola kierownictwa klubu, Terek nie będzie mógł zablokować transferu. Na razie nie wiem jakie są plany wobec mnie, ale mam wielką nadzieję, że zostanę w Lechii na dłużej - podsumowuje Makuszewski.

Czy Makuszewski powinien zostać w Lechii na kolejne sezony? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Komentarze (1)
Maciej Makuszewski: Mamy teraz radość z gry. Każdy piłkarz woli atakować niż głównie się bronić
Zaloguj się
  • hajduk1970

    Oceniono 10 razy 10

    Trener Orest Lenczyk zarzucil gospodarzom ze ich taktyka byla prosta.
    Ma racje, to nieuczciwe ze tak ohydna i podstepna taktyka zabija polska mysl szkoleniowa!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX