Sport.pl

Ricardo Moniz: Porażka ze Śląskiem jest dla nas ostrzeżeniem

Piłkarze Lechii Gdańsk przegrali we Wrocławiu ze Śląskiem, ale mimo to utrzymali miejsce w górnej ?8? i grać będą w grupie mistrzowskiej. - Porażka ze Śląskiem jest dla nas ostrzeżeniem. Musimy to przemyśleć, bo w górnej ósemce trzeba będzie zagrać lepiej - mówił po meczu trener biało-zielonych Ricardo Moniz.


Lechia zagrała we Wrocławiu bardzo słabo i przegrała 0:1 po golu Marco Paixao w 55. minucie.

- W pierwszej połowie mogliśmy stworzyć więcej sytuacji i zagrać lepiej. Frankowski miał świetną okazję na samym początku, niestety, nie wykorzystał jej. Gdyby wtedy padł gol, na pewno mecz mógłby się ułożyć inaczej. Dwa ostatnie mecze wygraliśmy i nie chcieliśmy grać tutaj z kontry. Trudno jest jednak zdominować spotkanie w starciu z tak dobrym przeciwnikiem. To jest dla nas ostrzeżenie. Musimy to przemyśleć, bo w górnej ósemce trzeba będzie zagrać lepiej. Wiedzieliśmy, że to bez znaczenia, czy przegramy 0:1, czy 0:2, dlatego wprowadziłem w końcówce Krzysztofa Bąka. Miałem nadzieję, że on coś zmieni, że strzeli wyrównującego gola i prawie się udało. Nasz bramkarz Mateusz Bąk moim zdaniem popełnił błąd przy bramce, ale musimy spojrzeć na to, że w dwóch poprzednich starciach uratował nam wynik - podsumował mecz trener Moniz.

- Zawsze patrzę pozytywnie w przyszłość, dlatego oczywiście uważam, że mamy szansę na grę w europejskich pucharach. Natomiast musimy być realistami - mamy mnóstwo zawodników o wielkim potencjale, zagrali świetne spotkania, ale jeszcze dużo pracy przed nam - zakończył szkoleniowiec biało-zielonych.

Więcej o:
Komentarze (1)
Ricardo Moniz: Porażka ze Śląskiem jest dla nas ostrzeżeniem
Zaloguj się
  • 1aniolg

    Oceniono 7 razy 5

    W Lechii brak bramkarza środkowego pomocnika i napastnika, Bąk zawalił mecz z Jagiellonią w Białymstoku tradycyjnie beznadziejnie grając na przedpolu. Teraz to samo. Co z tego, że na linii gra super jak gole tracimy z jego błędów? Teraz 5 pkt do Chorzowa i pierwszy mecz z nimi. Czas to wygrać Panowie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX