Sport.pl

Grupa Lotos liczy na udaną współpracę z nowymi właścicielami Lechii

W środę w Gdańsku doszło do spotkania nowych właścicieli Lechii oraz przedstawicieli głównego sponsora klubu Grupy Lotos. Miało ono charakter raczej kurtuazyjny, ale po rozmowach obie strony są usatysfakcjonowane.
W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele Grupy Lotos oraz jeden z właścicieli klubu Franz Josef Wernze. Do Gdańska przylecieć miał także dyrektor Benfiki Lizbona Luis Filipe Vieira, jednak przedstawiciela portugalskiego klubu, który ma ściśle współpracować z Lechią, zatrzymały sprawy rodzinne (pogrzeb matki). Rozmowy były udane.

- Obie strony wyraziły wolę dalszej współpracy na kolejne lata - mówi dyrektor ds. komunikacji Grupy Lotos Jowita Twardowska. - Nowy właściciel traktuje inwestycję w Lechię jako działanie długoterminowe. Co ważne, chwalił klub za pracę z młodzieżą i za projekt "Biało-zielona przyszłość z Lotosem". W ogóle jeśli chodzi o strategię działania klubu, to mamy dokładnie takie samo spojrzenie - zarówno jeśli chodzi o pierwszą drużynę, jak i szkolenie młodzieży. Podkreśliliśmy, że sponsorowanie Lechii to dla nas projekt długoterminowy i chcemy położyć szczególny nacisk właśnie na szkolenie młodzieży. Nowi właściciele zapewnili, że ich podejście jest bardzo podobne - podkreśla Twardowska.

Zadowolony z przebiegu rozmów był również Wernze.

- Szkolenie własnej młodzieży to bardzo ważna sprawa. Projekt "Biało-zielona przyszłość z Lotosem" może jednoczyć przy Lechii cały region, a to jest klubowi bardzo potrzebne. Nie ma przepisu na idealne proporcje pomiędzy wychowankami klubu, a zawodnikami z zewnątrz, ale piłkarze związani z regionem muszą w zespole być - uważa Wernze, który wypowiedział się także o sytuacji drużyny w obecnym sezonie.

- Aktualna pozycja w tabeli z grubsza odzwierciedla siłę drużyny, chociaż liczę, że na koniec sezonu nieco awansuje ona w tabeli. Jeśli chodzi o przyszły sezon, to mamy już przygotowanych kilka transferów i wierzę, że dzięki nim zespół będzie silniejszy - zaznaczył Wernze.

Więcej o:
Komentarze (2)
Grupa Lotos liczy na udaną współpracę z nowymi właścicielami Lechii
Zaloguj się
  • szymg93

    Oceniono 26 razy 22

    To jest wstyd żeby Pomorze mające kluby z dwoma stadionami na wysokim poziomie nie grało nawet w pucharach europejskich od X lat.
    Niektórzy mnie wyśmieją ale Niemcy naprawdę nie muszą wiele zrobić żeby uczynić z Lechii klub bijący się o majstra. W naszych polskich warunkach nie trzeba dużo aby zostać znakomitym "piłkarzem" i nie trzeba dużo aby być w czołówce ligi (na tę chwilę Ruch Chorzów, niedawno Jagiellonia).
    Mogą nawet wprowadzić słabe jak na warunki europejskie zasady w klubie, organizację i na T-ME i tak to wystarczy. Trener dostanie wystarczające wsparcie (nie będzie wymian co pół roku jak to u nas bywa) to i zbuduje solidny zespół. Już na zimę przeprowadzono niezłe transfery (wypożyczenie Makuszewskiego, Lekovic), na lato ma przyjść Wilusz z GKS Bełchatów, wieczne gwiazdy pokroju Wiśni zostaną wymienione na piłkarzy nieco poważniejszymi w ciągu 2 lat powinny być efekty.
    Jakakolwiek organizacja w Polsce leży i Niemcy naprawdę mogą wiele ugrać.

  • Paweł Zaborowski

    Oceniono 3 razy 3

    Dlaczego nie ma Akademii piłkarskiej Lechii w Kościerzynie (23 tys.), a jest w Stężycy (2 tys.)?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX