Sport.pl

Deleu po meczu z Legią: Lepsza drużyna przegrała

Piłkarze Lechii Gdańsk rozegrali z Legią Warszawa niezły mecz, ale ostatecznie górą byli mistrzowie Polski. - Czasami tak się zdarza, że lepszy zespół przegrywa, według mnie tak było dzisiaj - mówił po spotkaniu obrońca biało-zielonych Deleu.


Brazylijczyk po niemal dwóch miesiącach wrócił do składu Lechii po kontuzji (ostatni raz wystąpił 15 marca w meczu z Widzewem Łódź). I spisał się przyzwoicie, choć po meczu przyznał, że do optymalnej formy jeszcze trochę brakuje.

- Po tak długiej przerwie brakuje ogrania, nie ma takiego czucia piłki jak zazwyczaj. Ale w następnym meczu, po kolejnym tygodniu treningów, powinno być już dużo lepiej - zapewnia Deleu.

Obrońca Lechii po meczu bardzo żałował, że jego zespół mimo dobrej postawy, zszedł z boiska pokonany.

- Mieliśmy w tym spotkaniu przewagę, pierwsza połowa należała zdecydowanie do nas, dopiero w ostatnich 20 minutach meczu coś się popsuło. Taka porażka bardzo boli, znów zabrakło wykończenia, bo sytuacje do zdobycia gola były. Czasami tak się zdarza, że lepszy zespół przegrywa, według mnie właśnie tak było dzisiaj. Legia to bardzo dobry zespół, pewnie będzie mistrzem Polski, ale dziś, szczególnie w pierwszej połowie, prezentowała się słabiej - podsumował Deleu.

Więcej o:
Komentarze (11)
Deleu po meczu z Legią: Lepsza drużyna przegrała
Zaloguj się
  • pipes_pipes

    Oceniono 42 razy 8

    Ja jednak zawsze wychodzę z założenia, że lepsza drużyna to ta, która faktycznie wygrała. Jeśli rzekomo Lechia była lepsza powinna udokumentować swoją przewagę i tyle. Podobnie mówienie, że jakiś gracz zasłużył na bramkę w meczu itp. jest głupie- jeśli zasłużył to powinien ją strzelić. I koniec. Nie zawsze drużyna lepsza to ta, która ma więcej sytuacji bramkowych. O jakości zespołu świadczy przede wszystkim skuteczność- zarówno w ataku, jak i obronie.

  • frisky2

    Oceniono 7 razy 7

    Można się spierać - bo akurat spalony był przed wcześniejszą akcją. Ale co tu gdybać, sędziowie się mylą i to na korzyść i niekorzyść wszystkich drużyn. Przypomnę, że w poprzednim meczu z Lechii z Legią mylili się na korzyść gdańszczan. A codo karnych - owszem powinien być po ręce Juniora, ale powinien również być po przewróceniu Juniora w polu karnym Lechii. Jak już zauważamy pomyłki sędziów, to zauważajmy w obie strony.

    Ale ogólnie mówię - pomyłki sędziów były są i będą. Jeśli ktoś się doszkuje spisków, to jego problem. A Lechia nie wygrała bo nie umiała strzelić gola, albo obrona Legii była zbyt dobra na nich.

  • dexter1970

    Oceniono 58 razy 2

    Polecam obejrzec ten mecz jeszcze raz.Bramka strzelona ze spalonego.Nie uznany karny dla Lechi.Legia ma byc mistrzem bo tak uznali krawaciarze przy zielonym stoliku.Cale szczescie ze wasze zpedy weryfikuja eliminacje do LM i LE tam pokazuja wam gdzie wasze miejsce.

  • 1aniolg

    Oceniono 18 razy 0

    warszawiaki spieprzać i cieszyć się z ostatniego mistrzostwa, bo kolejne zrobicie za 20 lat w siatkówkę, jak liga jest pilnowana przez ekstraklase s.a. pokazał mecz w gdańsku. nikt takiej ligi nie chce. reklama zamiast piłki - to wszystko

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX