Lechia wypożyczy trzech piłkarzy Benfiki Lizbona

Gianni Rodriguez, Rudinilson oraz Harramiz to trzech piłkarzy, którzy latem mają zostać wypożyczeni z Benfiki Lizbona do Lechii Gdańsk.


Przejście piłkarzy Benfiki do Lechii to efekt współpracy, jaką gdański klub nawiązał z mistrzem Portugalii.

Przypomnijmy, że w jej ramach do Lizbony trafił z Lechii Paweł Dawidowicz, który podpisał już z Benfiką pięcioletni kontrakt, a od 1 lipca stanie się jej pełnoprawnym piłkarzem. Z tego tytułu na konto biało-zielonych wpłyną dwa miliony euro. Oprócz tego do Gdańska mają zostać wypożyczeni zawodnicy Benfiki, którzy nie mają szans na grę w pierwszym zespole ze stolicy Portugalii, a w polskiej ekstraklasie powinni mieć więcej okazji do regularnych występów.

Jak informuje portugalski dziennik "Record", chodzi o trzech piłkarzy - Gianni Rodrigueza, Rudinilsona Silvę oraz Harramiza. Wszyscy trzej to gracze Benfiki B, występującej na zapleczu portugalskiej ekstraklasy.

Rodriguez to 20-letni lewy obrońca z Urugwaju, który w zakończonym właśnie sezonie zagrał w 21 meczach rezerw Benfiki i strzelił jedną bramkę. W pierwszej części sezonu był piłkarzem podstawowego składu, ale w rundzie wiosennej częściej siadał na ławce rezerwowych. Rodriguez to również młodzieżowy reprezentant swojego kraju - w barwach narodowych grał w kadrze do lat 17 i 20.

19-letni środkowy obrońca Rudinilson to reprezentant portugalskiej młodzieżówki do lat 20, który w Benfice B w sezonie 2013/2014 rozegrał 19 spotkań. Z kolei Harramiz to pochodzący z Wysp Świętego Tomasza i Książęcej 23-letni napastnik. Harramiz w minionych rozgrywkach wystąpił w 18 spotkaniach (z czego w 12 wchodził na boisko z ławki rezerwowych) i strzelił dla rezerw Benfiki trzy gole.

Pozyskanie trzech graczy z Portugalii to niejedyne ruchy transferowe, jakie Lechia zamierza wykonać w letnim okienku transferowym. Do gdańskiej drużyny trafić bowiem mają środkowi pomocnicy Ariel Borysiuk oraz Daniel Łukasik, a także ofensywni gracze GKS Bełchatów - bracia Michał i Mateusz Makowie. Co prawda obaj mają wpisane w kontraktach 500 tys. euro kwoty odstępnego, ale w gdańskim klubie przekonują, że tę cenę da się sporo obniżyć.

Zaawansowane są również rozmowy w sprawie przedłużenia pobytu w Gdańsku Macieja Makuszewskiego i Zaura Sadajewa, do których miałby dołączyć trzeci zawodnik Tereka Grozny Adłan Kacajew. Priorytetem dla władz biało-zielonych jest jednak przede wszystkim zatrudnienie nowego trenera, po tym jak w ubiegłym tygodniu z funkcji szkoleniowca zrezygnował Ricardo Moniz.

TRANSFEROWA KARUZELA WOKÓŁ LECHII. ZOBACZ, KTO SIĘ NA NIEJ KRĘCI