Wisła Płock chce wykupić piłkarza Lechii

- Grająca na zapleczu ekstraklasy Wisła chce wykupić z Lechii Łukasza Kacprzyckiego, który ostatnie pół roku spędził na wypożyczeniu w płockiej drużynie. - Wystąpiliśmy do Lechii z propozycją transferu definitywnego. Wszystko przebiega dość pomyślnie. Być może nie będziemy musieli nawet nic płacić ze względu na wspomniany status amatora zawodnika - mówi Jacek Kruszewski, prezes Wisły.
Kacprzycki w minionym sezonie nie mógł przebić się do pierwszego składu Lechii, grał w rezerwach, a na rundę wiosenną został wypożyczony do Wisły. Dla tego klubu rozegrał 12 spotkań i wywarł na tyle dobre wrażenie, że płocczanie chcą wykupić 20-latka na stałe.

- Łukasz miał w Trójmieście status amatora. Gdańszczanie nie są już nim zainteresowani, sam piłkarz też wolałby zostać u nas. Dlatego liczymy, że negocjacje przebiegną pomyślnie - mówi Kruszewski w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl.

Lechia na takie rozwiązanie chętnie przystanie.

- Wystąpiliśmy do Lechii z propozycją transferu definitywnego. Wszystko przebiega dość pomyślnie. Być może nie będziemy musieli nawet nic płacić ze względu na wspomniany status amatora zawodnika - podkreśla Kruszewski.

Transfer Kacprzyckiego rozwiązałby problem Wisły z obowiązkiem obecności na boisku I ligi co najmniej jednego młodzieżowca.

- Dwóch innych naszych piłkarzy, Daniel Szczepankiewicz i Fabian Hiszpański, wyszło już z tego wieku, tym bardziej więc przyda nam się każdy solidny gracz młodzieżowy. Poza tym Łukasz spisywał się wiosną solidnie - dodaje prezes Wisły.

Kacprzycki w Lechii gra od sezonu 2008/09. W sezonie 2012/13 wystąpił w 12 meczach ekstraklasy.

TRANSFEROWA KARUZELA WOKÓŁ LECHII. ZOBACZ, KTO SIĘ NA NIEJ KRĘCI