Sport.pl

Lechia będzie bardzo portugalska

W nowym sezonie ekstraklasy Lechia ma być portugalska. O sile gdańszczan mają stanowić wypożyczeni z Benfiki Lizbona piłkarze, a przede wszystkim portugalski trener Quim Machado, który zastąpi Ricardo Moniza. Holender z prowadzenia Lechii zrezygnował na początku czerwca


48-letni Machado w swojej karierze trenerskiej prowadził kluby ze swojej ojczyzny - m.in. AD Oliveirense, FC Tirsense, CD Feirense, z którym wywalczył awans do portugalskiej ekstraklasy, a ostatnio był szkoleniowcem II-ligowego GD Chaves. Przez krótki okres w 2012 roku pracował także na Węgrzech w zespole Vasas Budapeszt.

Portugalczyk jest piątym trenerem spoza Polski, który podejmie pracę z zespołem biało-zielonych. Wcześniej, oprócz Moniza, Lechię prowadzili Czech Vaclav Kriżek w 1949 roku, Austriak Ferdynand Fritsch w 1953 oraz Węgier Lajos Szolar w 1961. Najlepiej spośród tego grona wiodło się Holendrowi. Lechia za kadencji Moniza zajęła bowiem czwarte miejsce w ekstraklasie, najwyższe od 1956 roku. Pod wodzą Szolara zespół uplasował się na ósmym miejscu w tabeli, zaś za Kriżka i Fritscha biało-zieloni dwukrotnie spadli z ligi.

Za wyborem nowego szkoleniowca stoją Adam Mandziara, który jest prokurentem w gdańskim klubie z ramienia nowych właścicieli oraz wiceprezes Lechii ds. sportowych Andrzej Juskowiak. Były reprezentant Polski i srebrny medalista Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie w latach 90. grał w Sportingu Lizbona i ma w Portugalii szerokie kontakty.

Juskowiak w ostatnich dniach przebywał w Lizbonie, gdzie finalizował rozmowy dotyczące wypożyczenia z Benfiki do Lechii trzech piłkarzy - 20-letniego urugwajskiego lewego obrońcy Gianni Rodrigueza, 19-letniego stopera Rudinilisona Silvy oraz 23-letniego napastnika Harramiza.

Gdański klub podąża więc modnym ostatnio w polskiej ekstraklasie kierunkiem pozyskiwania graczy właśnie z Portugalii. Z tamtego rynku piłkarzy w zeszłym sezonie pozyskał Zawisza Bydgoszcz, który sprowadził do Polski Portugalczyków Andre Micaela, Alvarinho oraz Brazylijczyka Luisa Carlosa i Jorge Kadu z Republiki Zielonego Przylądka. Cała czwórka do Zawiszy trafiła z klubów portugalskich. Oprócz nich w bydgoskiej drużynie grał również trzeci piłkarz z Portugalii Bernardo Vasconcelos. W nowym sezonie portugalska kolonia w Zawiszy powiększy się o nowego trenera - Jorge Paixao, który zastąpił Ryszarda Tarasiewicza.

Z portugalskich nabytków cieszą się również w Śląsku Wrocław, gdzie o sile ofensywnej zespołu stanowią bracia Marco i Flavio Paixao. Z kolei do Piasta Gliwice w minionych rozgrywkach trafili z SC Braga Victor Nikiema, Rabiola oraz Hebert.

Lechia nie ogranicza się jednak wyłącznie do ściągnięcia zawodników z Benfiki. W najbliższych dniach do gdańskiego zespołu mają dołączyć Ariel Borysiuk, Daniel Łukasik oraz Adłan Kacajew. Ponadto klub ma wykupić definitywnie z Tereka Grozny Macieja Makuszewskiego oraz przedłużyć wypożyczenie Zaura Sadajewa.

TYM PANOM JUŻ PODZIĘKUJEMY. ICH CZAS W LECHII MINĄŁ


Więcej o: