Sport.pl

Joaquim Machado: Nie mam powodów do zmian w składzie

- W piątek czeka nas trudny mecz z Piastem Gliwice. Ale podobnie jak z Podbeskidziem Bielsko-Biała, musimy to spotkanie wygrać. Aby sięgnąć po zwycięstwo w Gliwicach, konieczna będzie koncentracja i dobre przygotowanie mentalne. Nie mam natomiast powodów do zmian w składzie - mówi przed meczem z Piastem trener Lechii Gdańsk Joaquim Machado.


- W meczu z Jagiellonią Białystok dobra w naszym wykonaniu była tylko druga połowa spotkania, z kolei przeciwko Podbeskidziu poprawnie zagraliśmy w pierwszej. Dlatego najwyższy czas, by z Piastem dobrą grę zaprezentować przez 90 minut meczu - mówi Machado w rozmowie z trojmiasto.sport.pl. - Te nasze wahania z poprzednich spotkań miały różne podłoże. W Białymstoku to był pierwszy mecz nowego sezonu, poza tym rywal zaskoczył nas wysokim tempem swojej gry. Natomiast w spotkaniu z Podbeskidziem sprawdziła się stara piłkarska prawda, że czasem gra się trudniej przeciwko 10 rywalom niż przeciwko 11. W tym meczu nie potrafiliśmy znaleźć właściwej drogi do bramki i mogło to się dla nas źle skończyć - dodaje Portugalczyk.

W meczu z Piastem takich problemów gdańszczanie już mieć nie powinni.

- Pracujemy nad przygotowaniem mentalnym zespołu. W meczu z Podbeskidziem piłkarze byli zdenerwowani i nieco przestraszeni tym, że mogą stracić bramkę i dlatego końcówka spotkania nie była pod naszą kontrolą. Wynika to z faktu, że Lechia od długiego czasu nie grała o najwyższe pozycje w tabeli i piłkarze nie są przyzwyczajeni do roli faworyta. Jest duży nacisk na to, byśmy wygrywali, a ja tę presję chcę wziąć na siebie tak, aby moi zawodnicy nie musieli na boisku o nic się martwić - przekonuje Machado.

Portugalski trener nie planuje na mecz z Piastem dokonywać zmian w składzie.

- Począwszy od spotkania z Panathinaikosem zagraliśmy trzy spotkania w tym samym składzie i osiągnęliśmy dobre wyniki - dwa zwycięstwa i remis. Na ten moment nie mam powodów, by cokolwiek zmieniać w pierwszej jedenastce, choć oczywiście cały czas obserwujemy formę zawodników i ich potencjalnych zmienników i w każdej chwili możemy dokonać korekt w składzie - wyjaśnia Machado. - Jestem zadowolony z tego co pokazuje Zaur Sadajew, który jest piłkarzem o dużych umiejętnościach i choć nie strzelił jeszcze gola, to wykonuje świetną robotę zarówno na pozycji wysuniętego napastnika, jak i operując bliżej środka boiska, jako "dziesiątka". Jeśli chodzi o Stojana Vranjesa, to oczekujemy od niego lepszej gry niż ta, jaką pokazał w ostatnich spotkaniach. Niemniej jednak widzimy, że z dnia na dzień jego forma rośnie - dodaje trener Lechii.

MICHAŁ GLOBISZ STRACIŁ WZROK. PRZEDE MNĄ NAJWAŻNIEJSZY MECZ. NIE WIEM, CZY GO WYGRAM


Więcej o: