Sport.pl

Danijel Aleksić: Liczę, że wkrótce będę mógł pomóc Lechii. I że strzelę dla niej dużo bramek

Z 13 nowych piłkarzy Lechii Gdańsk w ekstraklasie zdążyło już zadebiutować siedmiu. Na swój pierwszy występ w biało-zielonych barwach wciąż czeka Danijel Aleksić. - Nie jestem szczęśliwy z tego powodu, że siedzę na ławce, ale liczę, że ta sytuacja wkrótce się zmieni - mówi Serb.


W Lechii z grona 13 nowych zawodników, którzy dołączyli do zespołu tego lata, w dwóch meczach nowego sezonu ekstraklasy zdążyło zagrać siedmiu. Są to: Dariusz Trela, Tiago Valente, Ariel Borysiuk, Bartłomiej Pawłowski, Daniel Łukasik, Mateusz Możdżeń i Adam Buksa. Czy wkrótce do tych piłkarzy dołączy Aleksić?

- Nie jestem szczęśliwy z tego powodu, że siedzę na ławce rezerwowych - mówi Aleksić w rozmowie z trojmiasto.sport.pl. - Tak jak każdy z piłkarzy, także i ja chcę grać w każdym meczu, ale muszę pogodzić się z wyborem trenera Machado. Przyszedłem do Lechii, żeby grać, dlatego będę chciał jak najszybciej zmienić decyzję trenera. Robię wszystko, co w mojej mocy na treningu, żeby pokazać, że zasługuję na grę i mam nadzieję, że to wkrótce wpłynie na naszego szkoleniowca. Wiem, czego nasz trener oczekuje od każdego z piłkarzy i czego wymaga od graczy z mojej pozycji [Aleksić może grać jak wysunięty bądź cofnięty napastnik]. Jestem gotowy do gry na różnych pozycjach i myślę, że wkrótce zdołam przekonać trenera do siebie - dodaje Serb.

Póki co Aleksić z boku obserwuje, jak jego koledzy radzą sobie na początku nowego sezonu ekstraklasy.

- Cztery punkty w dwóch meczach to nie jest zły dorobek. Mógłby on jednak być większy, bo remis z Jagiellonią nie do końca może nas satysfakcjonować. Nasi rywale wcale nie byli od nas lepsi, ale przycisnęli mocno w pierwszej połowie, strzelili szybko dwa gole i postawili nas w trudnym położeniu. Udało nam się dojść na 2:2 i uważam, że mogliśmy strzelić jeszcze co najmniej jedną bramkę. Wtedy mielibyśmy komplet punktów. Teraz musimy wygrać z Piastem w Gliwicach i będziemy mieli siedem punktów po trzech meczach. To da nam dobrą pozycję, by zaatakować czołowe miejsca w tabeli - przekonuje Aleksić.

Zdaniem ofensywnego zawodnika Lechii problemem zespołu jest brak skuteczności.

- Było to widać w spotkaniu z Podbeskidziem. Najważniejsze jednak, że umiemy stworzyć sobie dużo sytuacji podbramkowych i myślę, że przy większej koncentracji piłka będzie częściej wpadać do bramki. Chciałbym pomóc drużynie w ofensywie już w meczu w Gliwicach i mam nadzieję, że to ja będę tym piłkarzem, który będzie zdobywał dla Lechii dużo goli.

WIELKA KONKURENCJA W LECHII. CO NAJMNIEJ 2 ZAWODNIKÓW NA KAŻDĄ POZYCJĘ


Więcej o:
Skomentuj:
Danijel Aleksić: Liczę, że wkrótce będę mógł pomóc Lechii. I że strzelę dla niej dużo bramek
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX