Sport.pl

Mateusz Możdżeń: W zespole brakuje lidera

- Na początku drugiej połowy wyglądało tak, jakbyśmy czekali na wyrok. W zespole brakuje lidera, który w trudnym momencie krzyknąłby, zmobilizowałby w trudnym momencie - stwierdził po przegranym 1:3 spotkaniu z Wisłą Kraków piłkarz Lechii Mateusz Możdżeń.


Lechia, choć do przerwy prowadziła 1:0, od początku drugiej połowy dała się zdominować rywalowi i już po kilkunastu minutach przegrywała 1:2.

- Początek drugiej połowy wyglądał tak, jakbyśmy czekali na wyrok - mówił po meczu Możdżeń. - Szybko straciliśmy gola, zagotowaliśmy się i poszła lawina. W drużynie brakuje lidera, który w trudnym momencie krzyknąłby, zmobilizował. Jesteśmy młodym zespołem, nie mamy tak doświadczonych zawodników, jacy są chociażby w Wiśle. Wiadomo, że w zespole jest dużo nowych zawodników, ale nie można przez cały czas zwalać na te okoliczności. W ostatnich dwóch meczach uciekły nam ważne punkty i musimy coś z tym zrobić - zaznacza Możdżeń.

Przy bramce dla Wisły na 1:1 obrońca Lechii dał się ograć Maciejowi Sadlokowi.

- To była delikatna sytuacja, tym bardziej że wszystko działo się w polu karnym. W tym momencie albo idziesz naraz, albo czekasz, co zrobi rywal. W tej sytuacji poczekałem i to był mój błąd, ale mądry Polak po szkodzie. Teraz można gdybać, co by było, gdybym zachował się inaczej, ale to była wypadkowa kilku błędów, jakie popełniliśmy, na koniec Darek dostał strzał w krótki róg. Takie sytuacje się zdarzają - mówił po meczu Możdżeń.

TOP 7 PIŁKARZY, KTÓRZY PO ZAKOŃCZENIU KARIERY PRACOWALI W LECHII


Więcej o:
Komentarze (2)
Mateusz Możdżeń: W zespole brakuje lidera
Zaloguj się
  • rg123

    Oceniono 10 razy 6

    Pierwszym, który w przerwie powinien zmobilizować, powinien być trener - pytanie czy aktualny potrafi to robić; przecież każdy głupek mógł domyślać się, że wiślacy wyjdą po przerwie rozjuszeni - zadaniem trenera jest odpowiednie ustawienie i zmotywowanie , tak aby na furię odpowiedzieć furią jeszcze większą.W polskiej lidze zaangażowanie jeszcze długo będzie tak samo ważne albo ważniejsze od umiejętności - jeżeli Machado tego nie kuma to nie nadaje się na trenera Lechii.. Inna sprawa, że na boisku też powinien być "mobilizator "; Janicki to mało doświadczony kapitan i sądzę, że wsparcie bardziej doświadczonych kolegów byłoby wskazane - niby dlaczego ma to robić sam?

  • normandi

    Oceniono 2 razy 0

    ten Możdżu to ma pecha, w Lechu grał na niewłaściwej pozycji, teraz w Lechii nie ma lidera. Tak normalnie nie da się zrobić żadnej kariery!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX