Sport.pl

Mateusz Możdżeń: Pretensje miejmy do całej drużyny, a nie poszczególnych zawodników

Biało-zieloni po emocjonującym spotkaniu zremisowali z Ruchem Chorzów 3:3. Choć wynik mógł podobać się kibicom, to piłkarzom z pewnością nie przypadł do gustu. - Nas ten wynik nie cieszy - mówi prawy obrońca Lechii Gdańsk Mateusz Możdżeń.


- Miałem w tygodniu problemy, to przeszło, jednak mały dyskomfort podczas meczu pozostał. Nie był to jednak powód mojego wcześniejszego zejścia z boiska. Zmiana nastąpiła ponieważ poczułem ból w kolanie. Jest to stary uraz, który nie jest groźny, ale uniemożliwia grę na sto procent. Nie chciałem być na boisku, gdy mogę dać z siebie 99 procent, więc poprosiłem o zmianę - mówi trojmiasto.sport.pl Możdżeń.

Prawy obrońca Lechii nie wypadł w meczu z Ruchem zbyt dobrze. W ocenach trojmiasto.sport.pl otrzymał notę 2,5 (więcej TUTAJ). W defensywnie kilka razy dał się łatwo ograć rywalom, jednak piłkarz nie uważa, że winni są poszczególni zawodnicy.

- Defensywa zależy od całej drużyny. Nie chciałbym szukać tutaj błędów indywidualnych. Obrona zaczyna się już od napastników. Choć widać, że tylko ja byłem minięty, to wszystko zaczynało się dużo wcześniej. Ktoś nie zdążył, ktoś nie zaasekurował i myślę, że pretensje trzeba mieć do całej drużyny. Akcja przeciwników kończy się na obronie i to dopiero tutaj widać efekt defensywy - przyznaje piłkarz i dodaje:

- Możemy mieć pretensje do siebie jeśli chodzi o rezultat. Wynik 3:3 jest z pewnością idealny dla kibiców, dziennikarzy, mecz fajnie się oglądało, jednak nas nie cieszy. Szczególnie boli gol Ruchu na 3:2. Bramkę zdobyli niespełna minutę po bramce Stojana [Vranjes - red.]. To boli. Powinniśmy rosnąć, a dostajemy strzał i musimy znów gonić wynik.

Przed zespołem dwutygodniowa przerwa na reprezentację. Jest to idealny moment na budowanie drużyny.

- Chyba z całej ligi najbardziej tej przerwy potrzebuje właśnie Lechia. Widać, że musimy ze sobą popracować. Szkoda jednak, że nie wygraliśmy ostatniego meczu przed tą przerwą. Byłoby to dla nas niezwykle korzystne. A tak utrata dwóch punktów będzie w nas siedziała aż do następnego ligowego meczu, czyli aż przez dwa tygodnie - kończy Możdżeń.

HANZA CUP

Przyjdź 5 września na mecz towarzyski Lechia Gdańsk - Hamburger SV w ramach turnieju Hanza Cup. Bilety do zdobycia na stronie ebilet.pl.

Więcej o: