Piłkarze Lechii dostali ostro w kość. "W wolnych chwilach do pokoju, pod kołdrę i spać"

Piłkarze Lechii Gdańsk przerwę na mecze reprezentacji poświęcili przede wszystkim na mocną pracę fizyczną. - Byliśmy w dołku, nasza gra nie wyglądała tak dobrze, jak miała wyglądać, trzeba więc było wykonać naprawdę ciężką robotę - mówi bramkarz biało-zielonych Mateusz Bąk.


Bąk ma w ostatnich tygodniach niesamowitego pecha. O miejsce w bramce miał walczyć z Dariuszem Trelą, jednak w rywalizacji przeszkadzają mu kolejne urazy. Przed sezonem było to złamanie kości jarzmowej, a już w jego trakcie złamanie palca ręki. Żeby szybciej wrócić do treningów, Bąk przygotował sobie nawet specjalną rękawicę, w której do jednego otworu wchodziły dwa palce. Dzięki temu mógł uczestniczyć w zgrupowaniu w Gniewinie, gdzie zespół wykonał katorżniczą pracę.

- Byliśmy w dołku, nasza gra nie wyglądała do końca tak dobrze, jak miała wyglądać, więc trzeba było coś z tym zrobić. Stąd tak ciężka praca - mówi Bąk w rozmowie z trojmiasto.sport.pl. - Podczas przerwy na mecze reprezentacji przez pierwszy tydzień na obozie w Gniewinie, a także dwa dni już w Gdańsku - w poniedziałek i wtorek - harowaliśmy naprawdę mocno. Przede wszystkim fizycznie, 60 procent pracy skierowane było w tym kierunku. Mam nadzieję, że dzięki temu będziemy się prezentować lepiej niż do tej pory i efekty będą widoczne w najbliższych meczach - podkreśla Bąk.

Do tej pory szkoleniowiec Lechii Joaquim Machado preferował raczej lekkie treningi, z nastawieniem na zajęcia z piłką oraz gierki. Czy według niego zespół potrzebował właśnie "dokręcenia śruby"?

- Skoro wyniki były takie, jakie były, nie było stabilizacji, raz graliśmy lepiej, a raz gorzej, to może rzeczywiście czegoś takiego potrzebowaliśmy. Zobaczymy, jak będziemy wyglądać na boisku w niedzielnym meczu w Bełchatowie z GKS [niedziela, godz. 18], to będzie pierwsza odpowiedź - uważa "Bączek".

Jednym z celów obozu w Gniewinie miała być również integracja zespołu, głównie Polaków z zawodnikami zagranicznymi. Czy to się udało?

- Prawdę mówiąc, nie było na to sposobności, bo czas między zajęciami spędzaliśmy w pokojach pod kołdrą. Jeśli człowiek ostro trenuje trzy razy dziennie, to każdą wolną chwilę poświęca się na odpoczynek i sen. Poza tym spotykaliśmy się głównie na posiłkach - przyznaje bramkarz Lechii. - Kilku zagranicznych piłkarzy łapie już polskie słówka, kilku ma z tym problemy, ale oni po prostu muszą się nauczyć tych podstawowych zwrotów i to im powinno na tym najbardziej zależeć. Jeśli mamy funkcjonować jak jedna maszyna, musimy na boisku porozumiewać się po polsku, a nie w pięciu różnych językach - podkreśla Bąk, który do bramki Lechii na pewno nie wróci w Bełchatowie.

- Powoli wracam do ćwiczenia elementów bramkarskich, ale odpuszczam jeszcze treningi strzeleckie i gry. Muszę być ostrożny, dlatego na 100 procent chcę wejść w trening dopiero od następnego tygodnia - tłumaczy Bąk.

LECHIA NIE TYLKO KUPUJE, ALE I "CZYŚCI". LATEM ODESZŁO AŻ 19 PIŁKARZY!
{"mainEntityOfPage":{"url":"http://www.trojmiasto.sport.pl/sport-trojmiasto/1,111904,16625597,Pilkarze_Lechii_dostali_ostro_w_kosc___W_wolnych_chwilach.html","@type":"WebPage"},"articleBody":null,"headline":"Piłkarze Lechii dostali ostro w kość. \"W wolnych chwilach do pokoju, pod kołdrę i spać\"","datePublished":"2014-09-11T16:08:00Z","dateModified":"2014-09-11T16:38:53Z","articleSection":"sport-trojmiasto","description":"Piłkarze Lechii Gdańsk przerwę na mecze reprezentacji poświęcili przede wszystkim na mocną pracę fizyczną. - Byliśmy w dołku, nasza gra nie wyglądała tak dobrze, jak miała wyglądać, trzeba więc było wykonać naprawdę ciężką robotę - mówi bramkarz biało-zielonych Mateusz Bąk.","publisher":{"@type":"Organization","name":"www.trojmiasto.sport.pl","logo":{"url":"http://www.trojmiasto.sport.pl/logos/509.png","name":null,"width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"}},"author":{"url":null,"email":null,"name":"Tomasz Osowski","@type":"Person"},"@context":"http://schema.org","@type":"NewsArticle","name":"Piłkarze Lechii dostali ostro w kość. \"W wolnych chwilach do pokoju, pod kołdrę i spać\"","image":[{"url":"https://bi.im-g.pl/im/8d/f0/f8/z16314509V,Prezentacja-Lechii-Gdansk--Mateusz-Bak.jpg","name":"Prezentacja Lechii Gdańsk. Mateusz Bąk","width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"},{"url":"https://bi.im-g.pl/im/39/f0/df/z14676025V,Mateusz-Bak-podczas-sesji-Rady-Miasta.jpg","name":"Mateusz Bąk podczas sesji Rady Miasta","width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"},{"url":"https://bi.im-g.pl/im/0f/83/da/z14320399V,Mateusz-Bak.jpg","name":"Mateusz Bąk","width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"}]}