Sport.pl

Piotr Wiśniewski: Do tej pory trenowaliśmy dużo lżej niż za Probierza i Moniza. Teraz próbujemy to nadrobić

- Czujemy w kościach te ostatnie ciężkie treningi, ale mamy nowych, doświadczonych specjalistów od przygotowania fizycznego i ufamy im, że do niedzielnego meczu nogi ?puszczą? - mówi pomocnik Lechii Piotr Wiśniewski, który doszedł już do pełni sił po kontuzji i jest gotowy do gry w spotkaniu z GKS Bełchatów (godz. 18).


32-letni Wiśniewski nowy sezon zaczął wręcz znakomicie. Mimo wielu transferów przeprowadzonych przez klub, najstarszy obecnie zawodnik w kadrze Lechii, nie tylko wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie, ale był wiodącą postacią zespołu (zdobył m.in. trzy bramki). Przed meczem 4. kolejki z Lechem Poznań złapał jednak kontuzję, która w międzyczasie jeszcze się odnowiła i w sumie pauzował niemal miesiąc.

- Od dwóch tygodni trenuję już na pełnych obrotach, odpukać wszystko jest OK, jestem więc gotowy do gry w meczu w Bełchatowie - mówi ofensywny pomocnik Lechii.

W przerwie na mecze reprezentacji, piłkarze Lechii aż do wtorku trenowali bardzo ciężko, po dwa-trzy razy dziennie. Pracowali głównie nad przygotowaniem fizycznym. Wcześniej, od kiedy trenerem został Joaquim Machado, było inaczej.

- Patrząc na naszych dwóch poprzednich trenerów - Michała Probierza i Ricardo Moniza - to ta praca była zupełnie inna - przyznaje Wiśniewski w rozmowie z trojmiasto.sport.pl. - Podczas przedsezonowego zgrupowania w Grodzisku byliśmy nawet lekko zdziwieni. Zajęcia były lżejsze, trener preferował południową szkołę opartą na gierkach. Teraz próbujemy to nadrobić, mam nadzieję, że to wypali. Czujemy w kościach ten krótki obóz w Gniewinie i treningi z początku tygodnia już w Gdańsku. Mamy jednak nowych, doświadczonych specjalistów od przygotowania fizycznego [Niemiec Yannick Obenauer oraz Marokańczyk Yassir Laqrachli], którzy pracowali na Zachodzie, ufamy im i mamy nadzieję, że przed niedzielnym meczem te nogi "puszczą". Do spotkania jest jeszcze trochę czasu - podkreśla "Wiśnia".

Są zawodnicy, którzy lubią dostać w kość, żeby potem oddać to na boisku. Jak jest w przypadku weterana Lechii?

- Może nie do końca to lubię, bo jak jest ciężko, to człowiek chodzi taki trochę zdołowany. Z drugiej strony przy dobrym przygotowaniu fizycznym jest mniej kontuzji, mięśnie są zahartowane. Być może przyczyną mojej kontuzji były właśnie lżejsze treningi, bo po tych pierwszych meczach nie czułem się dobrze. Teraz wszystko się zmieniło, objętości treningowe są większe, ale wszystko jest robione z głową. Mam nadzieję, że już w niedzielę będzie to widać - zaznacza Wiśniewski.

Co ciekawe, słabsza gra i gorsze wyniki Lechii zbiegły się w czasie właśnie z kontuzją Wiśniewskiego.

- Nie sądzę, żeby było to związane z moją nieobecnością. Jedna osoba może pomóc zespołowi, ale sama meczu nie wygra. Poza tym beze mnie graliśmy z mocniejszymi zespołami, Lech Poznań czy Wisła Kraków to przecież czołówka ligi. O zwycięstwa nie było więc łatwo - zauważa piłkarz.

A co sądzisz o spekulacjach dotyczących rychłego zwolnienia trenera Machado?

- Nie zajmuję się tym. Media czasami rozdmuchują pewne tematy, często są to zwyczajne plotki. Wierzymy w trenera Machado i w kolejnych meczach będziemy dawać z siebie maksa - podsumowuje Wiśniewski.

LECHIA NIE TYLKO KUPUJE, ALE I "CZYŚCI". LATEM ODESZŁO AŻ 19 PIŁKARZY!
{"mainEntityOfPage":{"url":"http://www.trojmiasto.sport.pl/sport-trojmiasto/1,111904,16630050,Piotr_Wisniewski__Do_tej_pory_trenowalismy_duzo_lzej.html","@type":"WebPage"},"articleBody":null,"headline":"Piotr Wiśniewski: Do tej pory trenowaliśmy dużo lżej niż za Probierza i Moniza. Teraz próbujemy to nadrobić","datePublished":"2014-09-12T10:02:00Z","dateModified":"2014-09-12T13:28:29Z","articleSection":"sport-trojmiasto","description":"- Czujemy w kościach te ostatnie ciężkie treningi, ale mamy nowych, doświadczonych specjalistów od przygotowania fizycznego i ufamy im, że do niedzielnego meczu nogi ?puszczą? - mówi pomocnik Lechii Piotr Wiśniewski, który doszedł już do pełni sił po kontuzji i jest gotowy do gry w spotkaniu z GKS Bełchatów (godz. 18).","publisher":{"@type":"Organization","name":"www.trojmiasto.sport.pl","logo":{"url":"http://www.trojmiasto.sport.pl/logos/509.png","name":null,"width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"}},"author":{"url":null,"email":null,"name":"Tomasz Osowski","@type":"Person"},"@context":"http://schema.org","@type":"NewsArticle","name":"Piotr Wiśniewski: Do tej pory trenowaliśmy dużo lżej niż za Probierza i Moniza. Teraz próbujemy to nadrobić","image":[{"url":"https://bi.im-g.pl/im/87/71/fc/z16544135V,Trening-Lechii-Gdansk--Piotr-Wisniewski.jpg","name":"Trening Lechii Gdańsk. Piotr Wiśniewski","width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"},{"url":"https://bi.im-g.pl/im/57/f7/f9/z16381783V,Piotr-Wisniewski.jpg","name":"Piotr Wiśniewski","width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"},{"url":"https://bi.im-g.pl/im/89/f0/f8/z16314505V,Prezentacja-Lechii-Gdansk--Piotr-Wisniewski.jpg","name":"Prezentacja Lechii Gdańsk. Piotr Wiśniewski","width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"},{"url":"https://bi.im-g.pl/im/fb/b3/f8/z16299003V,Piotr-Wisniewski.jpg","name":"Piotr Wiśniewski","width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"}]}
Więcej o:
Komentarze (2)
Piotr Wiśniewski: Do tej pory trenowaliśmy dużo lżej niż za Probierza i Moniza. Teraz próbujemy to nadrobić
Zaloguj się
  • Sławek Bąk

    Oceniono 5 razy 3

    No i się potwierdza złe przygotowanie fizyczne za które nie jest chyba winny Szutowicz tylko trener. Myślę, że wnioski nasuwają się same...

  • ttoorroo05

    Oceniono 2 razy 0

    Ot,polscy "profesjonalisci"Pasozyty i nieudacznicy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX