Lechia nie wygrała sześciu meczów z rzędu. Ale bywało gorzej

Porażka z Podbeskidziem Bielsko-Biała 0:1 wydłużyła do sześciu serię spotkań Lechii Gdańsk bez wygranej. I choć budzi ona uzasadniony niepokój, to jednak dla biało-zielonych nie jest w ostatnich latach niczym niespotykanym. W poprzednich sezonach podobne przestoje gdańszczan były jeszcze dłuższe.


Po raz ostatni w obecnych rozgrywkach piłkarze Lechii z trzech punktów cieszyli się 4 października, kiedy na PGE Arenie pokonali Cracovię 1:0 po golu Macieja Makuszewskiego. W następnych sześciu meczach czterokrotnie przegrali - 0:1 z Legią Warszawa, 1:4 ze Śląskiem Wrocław, 1:2 z Koroną Kielce i w ostatniej kolejce 0:1 z Podbeskidziem oraz dwa razy remisowali 1:1 z Górnikiem Łęczna i Jagiellonią Białystok.

Sześć meczów z rzędu bez wygranej nie jest dla Lechii powodem do dumy, jednak nie jest to też w najnowszej historii występów gdańszczan w ekstraklasie jakimś ewenementem. Do najgorszej serii z sezonu 2009/2010 jeszcze trochę im brakuje. Wówczas zespół pod wodzą Tomasza Kafarskiego aż w dziewięciu kolejnych spotkaniach nie potrafił pokonać rywala. Biało-zieloni przegrali z Wisłą Kraków 0:3, Legią 2:3, Lechem Poznań 1:2, Piastem Gliwice 0:1, Koroną Kielce 0:1 i GKS Bełchatów 1:2, a także remisowali 2:2 z Zagłębiem Lubin, 0:0 z Polonią Bytom i 1:1 z Ruchem Chorzów.

Także w sezonie 2011/2012 gdańszczanie zaliczyli kiepską passę ośmiu meczów, w których nie dane im było wygrać. Złożyły się na to cztery porażki - 1:3 z Polonią Warszawa, 0:1 z Jagiellonią, 0:2 z Wisłą i 2:3 z Podbeskidziem oraz cztery remisy - 1:1 z Cracovią, 0:0 z ŁKS, 2:2 z Górnikiem Zabrze i 0:0 z Koroną. Także osiem następujących po sobie meczów bez wygranej przydarzyło się Lechii w sezonie 2012/2013, kiedy zespół prowadził Bogusław Kaczmarek. Zaczęło się od porażki 0:2 z Piastem, a skończyło na słynnej strzelaninie z Ruchem 4:4. W międzyczasie Lechia przegrała z Lechem 2:4, Jagiellonią 2:3, Podbeskidziem 1:2 oraz Legią 0:1 i zremisowała 0:0 z Wisłą i 1:1 ze Śląskiem.

Również Lechia Michała Probierza po świetnym początku sezonu, po którym znalazła się nawet na chwilę na samym szczycie tabeli, wpadła w spory dołek formy, który trwał ponad dwa miesiące. W tym czasie gdańszczanie nie wygrali żadnego z ośmiu ligowych spotkań, ponosząc trzy porażki - dwie bardzo dotkliwe 1:4 z Lechem i Widzewem Łódź oraz 0:3 z Wisłą i pięciokrotnie remisując: 1:1 z Górnikiem, Pogonią Szczecin i Zawiszą Bydgoszcz, 2:2 z Koroną i 0:0 z Piastem.

Nieco lepiej pod względem serii spotkań bez wygranej wyglądały sezony 2008/2009 oraz 2010/2011. W swoich pierwszych po awansie do ekstraklasy rozgrywkach biało-zieloni dwa razy w sezonie zacięli się na pięć meczów, a w 2010/2011 passa meczów bez zwycięstwa trwała "tylko" przez cztery ligowe konfrontacje.

Dla porównania: najdłuższa seria zwycięskich meczów Lechii w ekstraklasie od momentu powrotu w 2008 r. to tylko cztery spotkania z sezonu 2010/2011, kiedy Lechia pokonała Cracovię 1:0, Górnika 5:1, Legię 3:0 i Arkę Gdynia 1:0.

BIENIUK, ŻEWŁAKOW... KIEDYŚ PODPORY SWOICH KLUBÓW, TERAZ W INNYCH ROLACH