Sport.pl

Jarosław Bieniuk ambasadorem CAFE w Polsce

Były piłkarz Lechii, obecnie pełnomocnik zarządu ds. sportu w gdańskim klubie, Jarosław Bieniuk został nominowany na ambasadora CAFE w Polsce. Tę zaszczytną funkcje pełnić będzie razem z Michałem Listkiewiczem, który ambasadorem CAFE jest od wiosny 2013.


Centrum Dostępu do Piłki Nożnej w Europie (CAFE) jest europejską organizacją charytatywną, która została powołana, aby podejmować działania na rzecz równego dostępu do piłki nożnej - Pełen Dostęp, Pełen Football.

- Udział w meczu piłki nożnej na żywo może zmienić życie osób niepełnosprawnych, wpływa na poczucie własnej wartości, daje poczucie przynależności, a często jest jedynym powodem, żeby wyjść z domu - mówią przedstawiciele CAFE, którzy zajmują się m.in.: sprawdzaniem obiektów sportowych pod kątem ich dostosowania dla osób niepełnosprawnych, organizacją akcji uświadamiających, jak ważny jest nieskrępowany dostęp do obiektów sportowych osób na wózkach inwalidzkich, czy w końcu wspieraniem powstawania nowych Klubów Kibiców Niepełnosprawnych w Polsce.

Rolą ambasadora CAFE w Polsce jest bycie twarzą organizacji, udział w akcjach, które promują równy dostęp osób niepełnosprawnych do stadionów, popularyzacja idei CAFE, która mówi o dostępności i włączaniu niepełnosprawnych kibiców w wspólne przeżywanie emocji sportowych. Bardzo ważnym momentem w tych działaniach jest coroczna kampania CAFE Week of Action - Total Football, Total Access, prowadzona w ramach projektu, który jest spuścizną po UEFA EURO 2012.

Działalność na rzecz społecznej odpowiedzialności biznesu i wyrównywania szans jest dla Jarosława Bieniuka bardzo istotna. Były już kapitan biało-zielonych jest jednym z pomysłodawców i autorów projektu Biznesowa Liga Pomocy prowadzonego pod egidą IQ Sport Advisory Group. To cykliczny mecz charytatywny, który łączy przedsiębiorców i profesjonalnych piłkarzy w szlachetnym celu.

- Jestem zaszczycony nominacją i dołożę wszelkich starań, żeby godnie pełnić rolę ambasadora CAFE w Polsce - mówi Jarosław Bieniuk. - Jako piłkarz widziałem i ceniłem sobie zawsze doping osób niepełnosprawnych mocno kibicujących nam na PGE Arenie. Wiem, jak ważną jest dla tych kibiców sprawą móc uczestniczyć w meczach piłkarskich, wspierać na trybunach drużynę, którą kochają. Nowe stadiony są dobrymi miejscami do tego, żeby osoby niepełnosprawne czuły się dobrze, mając zapewnione wszystkie konieczne udogodnienia tak, jak jest to w Gdańsku. Do tego na pewno warto dążyć także w innych miejscach.

BIENIUK, ŻEWŁAKOW... KIEDYŚ PODPORY SWOICH KLUBÓW, TERAZ W INNYCH ROLACH


Więcej o: