Sport.pl

Lechia jedzie do niezdobytej twierdzy Poznań. Osiem meczów w XXI wieku i... zero punktów

Stadion Lecha to od wielu lat najmniej przyjazne miejsce dla piłkarzy Lechii. Od momentu powrotu do ekstraklasy biało-zieloni rozegrali w Poznaniu sześć meczów i wszystkie zakończyły się ich porażką. Ponadto w XXI wieku przegrywali tam w spotkaniach II ligi oraz Pucharu Ekstraklasy. Z kolei ostatnie zwycięstwo odnieśli 48 lat temu!


Lechia po powrocie do ekstraklasy (sezon 2008/09) wygrywała ze wszystkimi tuzami naszej ligi - i w Warszawie z Legią (dwukrotnie), i z Wisłą w Krakowie, i ze Śląskiem we Wrocławiu. Zwycięstwa odnosiła też w Białymstoku, Zabrzu, Szczecinie, Chorzowie, Bełchatowie, Bielsku-Białej, Gliwicach, Kielcach, Bydgoszczy... Wszędzie tylko nie w Poznaniu, gdzie nie udało się wyszarpać choćby punktu.

Od sezonu 2008/09 Lechia osiągała w Poznaniu następujące wyniki: 0:1, 1:2, 0:2, 1:2, 2:4, 1:2. W niektórych była nawet bliska remisu, jak np. w maju 2009 roku, kiedy zwycięską bramkę dla Lecha dopiero w 84. minucie zdobył niejaki Robert Lewandowski. Albo w kwietniu 2012 roku kiedy wydawało się, że musi paść remis. Jednak w samej końcówce wypożyczony wówczas z Lecha do Lechii Jakub Wilk w dość prostej sytuacji kompletnie się pogubił i zamiast wybijać piłkę gdziekolwiek, idealnie "obsłużył" Mateusza Możdżenia (wówczas Lech, obecnie Lechia), który zdobył zwycięską bramkę.

Poza meczami ekstraklasy w XXI wieku Lechia grała w Poznaniu z Lechem jeszcze dwa razy: w 2001 roku w meczu II ligi przegrała 0:3, natomiast w 2008 roku w spotkaniu Pucharu Ekstraklasy uległa "Kolejorzowi" 0:1. Ostatni punkt biało-zieloni zdobyli w sezonie 1995/96 (bezbramkowy remis jako Lechia/Olimpia), a ostatnie zwycięstwo odnieśli w sezonie 1965/66. Wówczas w meczu II ligi pokonali Lecha 1:0 po golu Grzegorza Oprządka. Spotkanie to odbyło się 3 kwietnia 1966 roku, od tego czasu minęło już zatem niemal pół wieku! Czy w sobotę uda się przełamać tę fatalną passę?

LECHIA SKOŃCZY JAK ZAGŁĘBIE? BIAŁO-ZIELONI IDĄ ŚLADAMI MIEDZIOWYCH


Więcej o: