Mateusz Możdżeń: W pierwszej połowie przestraszyliśmy się Lecha

Lechia - Piast 3:1. Mateusz Możdżeń

Lechia - Piast 3:1. Mateusz Możdżeń (RENATA DĄBROWSKA)

Piłkarz Lechii Mateusz Możdżeń po raz pierwszy w karierze zagrał w Poznaniu przeciwko Lechowi, czyli klubowi, w którym spędził ponad sześć lat. - Nie był to powrót przez duże ?P? - przyznał zawodnik biało-zielonych.
Możdżeń zaprezentował się w meczu z Lechem przeciętnie, nie był może najsłabszym piłkarzem Lechii, ale niczym specjalnym się też nie wyróżnił. Po spotkaniu był zawiedziony postawą całego zespołu.

- Szczególnie w pierwszej połowie cofnęliśmy się na swoją połowę, chyba przestraszyliśmy się Lecha. W drugiej połowie trochę lepiej to wyglądało, ale i tak niezbyt kolorowo. Nie mieliśmy żadnych sytuacji, może brakowało ostatniego podania, bo parę razy byliśmy pod bramką Lecha. Jednak gdyby gospodarze wykorzystali swoje sytuacje, to mogli wygrać wyżej - przyznał Możdżeń przed kamerami Canal+.

Piłkarz Lechii odniósł się również do nieudanej jesieni w wykonaniu Lechii.

- To była nie najlepsza runda, liczyliśmy na więcej, ale wiele rzeczy póki co nie przynosi efektu. Może dobrze, że nadeszła zima, bo teraz na pewno będą jakieś ruchy w zespole. Czy przyczyną naszych niepowodzeń był brak zgrania? Na pewno też, ale nie tylko. W Lechu w ciągu pięciu lat [w drużynie seniorów] miałem trzech trenerów, a tu w ciągu czterech miesięcy też mam trzech trenera. Pierwszy raz widzę takie rzeczy - podkreślił Możdżeń.

KARUZELA TRENERSKA W LECHII - DZIEWIĘCIU SZKOLENIOWCÓW W 3 LATA, PIĘCIU W TYM ROKU!


Zobacz także
  • Arka Gdynia - Gwardia Koszalin 1:0. Przy piłce Dariusz Formella Dariusz Formella: Jestem arkowcem i gol przeciwko Lechii smakuje znakomicie
  • Daniel Łukasik. Lechia - Jagiellonia 1:1 Ostre słowa pomocnika Lechii o grze drużyny
  • Jerzy Brzęczek po meczu z Lechem Poznań: Wynik nie do końca oddaje to, co działo się na boisku
Komentarze (3)
Mateusz Możdżeń: W pierwszej połowie przestraszyliśmy się Lecha
Zaloguj się
  • rg123

    Oceniono 8 razy 4

    To żałosne, że można w ogóle operować takim pojęciem, jak "przestraszyliśmy się Lecha", czy innego przeciwnika. Lechia 3 ligowa nie przestraszyła się Juventusu, przegrała ale walczyła !!! Zawodnik, który wychodzi na boisko i nie walczy do upadłego, powinien być usunięty z klubu w trybie natychmiastowym, łaski nie robi. Tak samo trener, który to toleruje często w imię układów z menedżerami. Kibicuję Lechii kilkadziesiąt lat i w tą sobotę wstydziłem się za wasza postawę,panowie (?) piłkarze, bo graliście wystraszeni jak chłystki a nie mężczyźni.

  • lenaic

    Oceniono 6 razy 2

    To on byl na boisku? Nie zauwazylem tego doskonalego gracza.

  • tpob2

    Oceniono 2 razy 0

    Więcej o przyjeździe Możdżenia do Poznania także w Raporcie Kolejorz :)
    aosporcie.blogspot.com/2014/12/raport-kolejorz-15.html?m=1

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Piast Gliwice 37 72 57-33 21 9 7
2 Legia Warszawa 37 68 55-38 20 8 9
3 Lechia Gdańsk 37 67 54-38 19 10 8
4 Cracovia Kraków 37 57 45-43 17 6 14
5 Jagiellonia Białystok 37 57 55-52 16 9 12
6 Zagłębie Lubin 37 53 57-48 15 8 14
7 Pogoń Szczecin 37 52 57-54 14 10 13
8 Lech Poznań 37 52 49-48 15 7 15
9 Wisła Kraków 37 49 67-63 14 7 16
10 Korona Kielce 37 47 42-54 12 11 14
11 Górnik Zabrze 37 46 48-53 12 10 15
12 Śląsk Wrocław 37 44 49-45 12 8 17
13 Arka Gdynia 37 42 49-51 10 12 15
14 Wisła Płock 37 41 50-58 10 11 16
15 Miedź Legnica 37 40 40-65 10 10 17
16 Zagłębie Sosnowiec 37 29 49-80 7 8 22

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa