Adam Mandziara nowym prezesem Lechii Gdańsk

Na czwartkowym posiedzeniu rady nadzorczej Lechii Gdańsk, która spotkała się jak co roku w grudniu w celu zamknięcia roku obrotowego i zaopiniowania sprawozdań rocznych, rada przyjęła również zmiany w zarządzie klubu. W związku z rezygnacją z funkcji wiceprezesa Agaty Kowalskiej na członka zarządu, w funkcji prezesa, powołano Adama Mandziarę, który wcześniej pełnił w klubie funkcję prokurenta
- Oczekiwaniem władz miasta, jak i części parterów, wyrażanym zresztą wprost, było, żebym objął ster w klubie. Motywowano to faktem, że to z mojej inicjatywy jest w Gdańsku nowy właściciel Lechii, pan Wernze, i wszystkie zmiany, które z tej decyzji dalej się wywodzą - mówi Adam Mandziara. - Rada nadzorcza powołała mnie na stanowisko prezesa zarządu spółki, ja zaś przyjąłem na siebie odpowiedzialność za działania klubu. Pracować będę oczywiście w ciągle obowiązującej formule reprezentacji łącznej, a więc kluczowe dla klubu decyzje podejmowane będą wspólnie z drugim członkiem zarządu.

- W październiku powołano mnie do zarządu z konkretnie wyznaczoną misją wprowadzenia właściwego ładu korporacyjnego w spółce. Powierzone mi zadania zostały wykonane, odpowiednia dokumentacja, wymagana przepisami prawa i usprawniająca wewnętrzną organizację, została przekazana spółce - mówi Agata Kowalska. - Nawet tak krótka praca dla Lechii związała mnie emocjonalnie z klubem, ale rozumiem oczekiwania władz miasta i partnerów Lechii, stąd moja decyzja o oddaniu miejsca w zarządzie panu Adamowi Mandziarze.

Decyzja rady nadzorczej kończy ponaddwumiesięczny okres, w którym zarząd Lechii nie miał prezesa. Poprzednik Mandziary Dariusz Krawczyk złożył rezygnację ze stanowiska na początku października.

Drugim członkiem zarządu gdańskiego klubu pozostaje Dirk Willers.

BURKINA FASO, GABON, PERU I INNE. SPRAWDŹ JAK MULTIKULTUROWA JEST POLSKA LIGA