Sport.pl

Michał Globisz o transferze Mili: Wymarzony dla Lechii

- To nie jest dobra informacja dla kibiców Lechii - ta wiadomość jest znakomita! Wszyscy znamy klasę sportową Sebastiana i jego rolę w zeszłorocznych sukcesach reprezentacji. Lechia, mimo bogactwa zawodników, nie znalazła jeszcze swojej drogi, dlatego Mila to wymarzony transfer - mówi o transferze Sebastiana Mili Michał Globisz, były szkoleniowiec młodzieżowych reprezentacji Polski.
Mila ostatnie sześć i pół roku spędził w Śląsku Wrocław. W czwartek podpisał 3,5-letni kontrakt z Lechią (więcej TUTAJ), klubem, z którym bardzo zżyty. Grając w drużynie z Dolnego Śląska, nosił nawet frotkę Lechii. Uważał to za swój talizman. Zdaniem Globisza decyzja Mili o przejściu do Lechii będzie korzystna i dla klubu i dla samego zawodnika.

- To nie jest dobra informacja dla kibiców Lechii - ta wiadomość jest znakomita! Wszyscy znamy klasę sportową Sebastiana i jego rolę w zeszłorocznych sukcesach reprezentacji. Lechia, mimo bogactwa zawodników, nie znalazła jeszcze swojej drogi, dlatego Mila to wymarzony transfer. Brakuje Lechii porządnej linii pomocy, a Sebastian świetnie uporządkuje środek pola i, co najważniejsze, zostanie kreatorem gry Lechii. W Gdańsku zagra zawodnik z ogromną jakością - mówi były szkoleniowiec młodzieżowych reprezentacji Polski portalowi ŁączynasPiłka.

Globisz jak mało kto zna Milę. To on wychował go jako piłkarza. Młody Mila grał u Globisza w reprezentacjach U-16 (wicemistrzostwo Europy) i U-18 (mistrzostwo Europy).

- Przejście do Lechii to dla Mili pewna zmiana, ale też nowe wyzwanie. W końcu trochę grał już w tym Śląsku, a przecież zawsze powtarzał, że chce wrócić do Gdańska. Zresztą nigdy wcześniej nie ukrywał sympatii do Lechii i zwyczajnie chciał występować tam, gdzie te kilkanaście lat temu rozpoczynał karierę - podkreśla Globisz, który nie ma wątpliwości, że Mila będzie liderem zespołu Jerzego Brzęczka.

- Właściwie w tym celu został ściągnięty. Sebastian zdaje sobie sprawę, w jakiej roli wraca do Gdańska. I doskonale wie, że jej podoła. Nie wiem, czy zostanie kapitanem, ale będzie niewątpliwie liderem. Liderem, którego Lechia zwyczajnie nie ma - zaznacza utytułowany trener młodzieży.

A czy przenosiny piłkarza z drużyny wicelidera tabeli do zespołu, który walczyć będzie o awans, ze sportowego punktu widzenia nie są ryzykownym krokiem?

- Tabela jest taka, a nie inna, ale to jest właśnie piłka. Dziś Śląsk jest drugi, a za pół roku możemy mówić o zupełnie innej rzeczywistości. Lechia ma bardzo duży potencjał i, jeśli nie teraz, to w następnym sezonie będzie walczyła o najwyższe cele - uważa Globisz.

WAWRZYNIAK I WOJTKOWIAK NIE SĄ PIERWSI. REPREZENTANCI POLSKI W LECHII


Jak oceniasz przyjście do Lechii Sebastiana Mili?
Więcej o:
Komentarze (1)
Michał Globisz o transferze Mili: Wymarzony dla Lechii
Zaloguj się
  • czterdziestyiczwarty

    Oceniono 5 razy -5

    Potencjal to Lechia miewa co rok tyle tylko,ze niewiele z tego wynika od lat. Zbyt wiele nadzieji wiaza z Mila , a jego historia pokazuje ,ze nie potrafi udzwignac zbyt wielkiej presji.Sam Mila nie uzdrowi Lechii ale oni tam jak zwykle zyja zludzeniami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX