Wypożyczony do GKS Bełchatów Dariusz Trela będzie mógł zagrać przeciwko Lechii

W umowie wypożyczenia Dariusza Treli z Lechii Gdańsk do GKS Bełchatów nie ma żadnych zapisów, które uniemożliwiałyby bramkarzowi występ w sobotnim meczu pomiędzy tymi zespołami. Spotkanie na PGE Arenie rozpocznie się o godz. 18.


Trela, który przed sezonem trafił do Lechii z Piasta Gliwice (podpisał 3-letni kontrakt), w Gdańsku nie mógł się odnaleźć. Początkowo miał miejsce w pierwszym składzie, ale kiedy do zdrowia wrócił Mateusz Bąk, stracił miejsce w bramce. Dlatego w przerwie zimowej sam poprosił o możliwość wypożyczenia do innego klubu. Początkowo mówiło się o I-ligowym GKS Tychy, ale Trela ostatecznie trafił do Bełchatowa. Został wypożyczony do GKS do końca sezonu, w umowie zawarto też opcję wykupu.

Jak dowiedziało się trojmiasto.sport.pl, w tejże umowie nie znalazły się żadne zapisy, które uniemożliwiałyby bramkarzowi występy w meczach pomiędzy oboma zespołami. Tak więc w najbliższą sobotę, a także jeśli drużyny trafią na siebie w grupie mistrzowskiej lub spadkowej, Trela będzie mógł zagrać przeciwko Lechii. Nie będzie się to też wiązało z żadną dodatkową opłatą ze strony bełchatowskiego klubu.

Przypomnijmy, że przed niedawnym spotkaniem Lechii z Zawiszą w identycznej sytuacji był Bartłomiej Pawłowski. Piłkarz nie zagrał w tym spotkaniu, gdyż bydgoski klub nie zdecydował się przelać na konto Lechii 200 tys. zł, a taki był warunek jego występu zawarty w umowie wypożyczenia.

Trela w GKS zadebiutował w ostatnim meczu z Wisłą Kraków (w dwóch pierwszych wiosennych kolejkach bronił Emilijus Zubas) i spisał się znakomicie. Popisał się kilkoma świetnymi interwencjami i przez większość mediów wybrany został do jedenastki kolejki. W sobotę spróbuje powstrzymać piłkarzy Lechii.

RUSZYLI Z TRÓJMIASTA NA PODBÓJ ŚWIATA. BĘDZIE O NICH GŁOŚNO?