Komisja Odwoławcza ds. Licencji nie uwzględniła odwołania Lechii Gdańsk

Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych PZPN oddaliła odwołanie Lechii Gdańsk od kary finansowej nałożonej przez Komisję ds. Licencji Klubowych. Oznacza to, że gdański klub musi zapłacić 40 tys. zł kary.
Kara finansowa nałożona na Lechię to efekt nieprawidłowej prezentacji przez klub niektórych zobowiązań transferowych. Dotyczy ona transferów Pawła Dawidowicza do Benfiki Lizbona oraz pozyskania z Tereka Grozny Macieja Makuszewskiego. Lechia odwołała się od decyzji komisji licencyjnej, ale jej wniosek został rozpatrzony negatywnie. Gdański klub musi zatem uiścić karę w wysokości 40 tys. zł. Poza tym, PZPN w dalszym ciągu będzie sprawował nad Lechią nadzór finansowy. Klub został nim objęty już w listopadzie 2014.

Oto pełna treść komunikatu Komisji Odwoławczej:

Po przeanalizowaniu odwołania Klubu Lechia Gdańsk SA od kary finansowej 40.000 zł nałożonej na Klub decyzją nr 16 z dnia 11 maja 2015 roku postanowiła:

1. Po przeprowadzonej analizie złożonego przez Klub odwołania oraz po analizie dokumentacji złożonej w procesie licencyjnym Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych nie stwierdziła zaistnienia nowych faktów, które w jakikolwiek sposób podważałaby prawidłowość decyzji Komisji ds. Licencji Klubowych w związku z czym utrzymała w mocy decyzję Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN z dnia 11 maja 2015 roku nakładającą na Klub karę finansową w wysokości 40.000 zł.

2. W związku z nieuwzględnieniem odwołania Klubu Lechia Gdańsk SA zgodnie z pkt. 5.1.5.3 Podręcznika Licencyjnego dla Klubów Ekstraklasy na sezon 2015/2016 Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych PZPN zdecydowała o braku podstaw do zwrotu wpłaconej przez Klub kaucji.


HITY I KITY "BERETA". JAK NA RYNKU TRANSFEROWYM RADZIŁ SOBIE MAREK JÓŹWIAK?