Sport.pl

Kolejny wielki zespół na PGE Arenie! Lechia zagra z Schalke 22 lipca

APOEL Nikozja, Szachtar Donieck, ktoś z dwójki Hannover 96 / AS Monaco, słynny Juventus, a także niemieckie Schalke 04 Gelsenkirchen. Rywale Lechii przy okazji meczów towarzyskich w 2015 roku muszą robić wrażenie. Z szóstym zespołem minionego sezonu w Bundeslidze biało-zieloni zagrają 22 lipca o godz. 18.30 na PGE Arenie.
Polub nas na Facebooku >>



O meczu z Schalke informowaliśmy już kilkanaście dni temu. Wiadomo było, że Super Mecz z Juventusem nie będzie jedyną atrakcyjną imprezą, jaka odbędzie się latem 2015 roku na gdańskiej PGE Arenie.

Schalke 04 Gelsenkirchen to siedmiokrotny mistrz Niemiec, jednak ostatni triumf w tych rozgrywkach miał miejsce w 1958 roku. Ostatnie sukcesy klubu z Gelsenkirchen sięgają roku 2011, gdy zdobyli oni Puchar oraz Superpuchar Niemiec.

W poprzednim sezonie Schalke rywalizowało z powodzeniem w Lidze Mistrzów, dochodząc aż do 1/8 finału. Wówczas jednak na drodze stanął słynny Real Madryt. W pierwszym meczu "Królewscy" wygrali na wyjeździe 2:0, ale w rewanżu dość nieoczekiwanie to zespół z Niemiec był górą. Schalke zwyciężyło 4:3, mając w samej końcówce spotkania okazje do strzelenia kolejnych bramek i tym samym wyeliminowania bardziej utytułowanego rywala.

Polscy kibice, którzy nieco mniej interesują się futbolem, mogą kojarzyć Schalke z dwóch powodów. Po pierwsze, w Gelsenkirchen przez cztery sezony z powodzeniem grał były reprezentant Polski Tomasz Hajto. W tym czasie dwukrotnie zdobywał Puchar Niemiec.

Drugi powód to oczywiście dwumecz pomiędzy Schalke i Wisłą Kraków w trzeciej rundzie Pucharu UEFA w sezonie 2002/03. Wiślacy, grający wtedy nieprawdopodobny futbol, pokonali Niemców na ich terenie aż 4:1, wcześniej notując remis 1:1 na własnym stadionie.

Trenerem Schalke jest Andre Breitenreiter, który zastąpił Włocha Roberto Di Matteo. Wcześniej szkoleniowiec ten prowadził Paderborn, a z klubem z Gelsenkirchen podpisał kontrakt do 30 czerwca 2017 roku. Di Matteo został z kolei zwolniony po tym, jak pod jego wodzą Schalke zanotowało słaby sezon, zajmując dopiero szóste miejsce w Bundeslidze.

W kadrze zespołu z Zagłębia Ruhry znajduje się kilku reprezentantów swoich krajów. Za strzelanie goli odpowiada Holender Klaas-Jan Huntelaar, natomiast w pomocy są bardzo utalentowani Niemcy - Julian Draxler oraz Max Meyer. Za defensywę odpowiada z kolei Benedikt Howedes, mistrz świata z reprezentacją Niemiec z 2014 roku.

Jest jeszcze jeden polski akcent. Mianowicie postać Oktawiana Skrzecza, młodego chłopaka, który dwa lata temu przeszedł z Lechii do Schalke. Jak sam później przyznawał, miał do Lechii duży żal, że nie zaproponowano mu kontraktu. Do dzisiaj 18-latek uważany jest za wielki talent.

- Do pewnego momentu jak najbardziej. To było moje marzenie, żeby zostać w Lechii, zagrać na PGE Arenie dla najlepszych kibiców w Polsce, nabrać tu trochę doświadczenia i dopiero potem spróbować sił poza granicami kraju. Nie udało się, o co mam duży żal do ówczesnego kierownictwa klubu. Nie potraktowali mnie poważnie, myśleli, że skoro mają mnie tutaj teraz, to będą mieć zawsze. I to bez względu na to, jak będą ze mną postępować. Odczułem z ich strony brak szacunku do mnie i do moich rodziców. Grałem 10 lat w tym klubie, a potraktowali nas w taki sposób... Już po pierwszym spotkaniu było praktycznie przesądzone, że w Lechii nie zostanę. Sam tak zdecydowałem, bo uznałem, że nie będę tu siedział za karę - mówił pod koniec 2014 roku w rozmowie z trojmiasto.sport.pl Skrzecz. Cały wywiad to przeczytania tutaj

Pod względem logistycznym nie jest to jednak zbyt komfortowa sytuacja. W piątek 17 lipca Lechia inauguruje bowiem rozgrywki w ekstraklasie, pięć dni później zagra z Schalke, a już w sobotę 25 lipca biało-zieloni powalczą o ligowe punkty z mistrzem Polski Lechem Poznań. Końcówka lipca zapowiada się więc w gdańskim obozie bardzo trudna.









ADAM MANDZIARA, PREZES LECHII: LIGA MISTRZÓW? MYŚLIMY. ALE JESZCZE NIE TERAZ


Więcej o:
Komentarze (3)
Kolejny wielki zespół na PGE Arenie! Lechia zagra z Schalke 22 lipca
Zaloguj się
  • manhunt2005

    Oceniono 18 razy 16

    W Gdańsku zrobili sobie towarzyską Ligę Mistrzów xDD

  • Patryk Lechista

    Oceniono 6 razy 6

    Z jednej strony fajnie że Lechia zagra z takimi dobrymi klubami jak Juventus,Schalke itd. ale zły termin został wybrany.Jeżeli Lechia zagra pierwszy mecz 17.07 a potem 22.07 i następnie 22.07 to piłkarzy czeka bardzo napięty terminarz i mam nadzieje że potem nie będzie tłumaczenia po (odpukać) porażkach w lidze że są przemęczeni po tych meczach.Jednak myślę że będą to ciekawe mecze :D

  • 1aniolg

    Oceniono 7 razy 1

    Podczas gdy obecny sezon można wciągnąć nosem robiąc max dwa super transfery prezes Lechii dostaje czkawki i zamiast walki o wygranie ligi zabawia się w bawidamka organizując odpusty parafialne w postaci 5 meczy w ciągu 2 tygodni w tym 2 na pokaz. To się nazywa zarządzanie! Mija kolejny rok a Gdańsk marnuje okazje co sezon, pie...c coś o zgraniu i tak dalej, przy okazji zasilając pół ligi wartościowymi graczami (Grzelczak).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX