Chorwacki obrońca blisko Lechii. Jest już w Gdańsku

Chorwacki środkowy obrońca Hajduka Split Mario Maloca przyjechał do Gdańska ze swoim agentem na rozmowy dotyczące ustalenia warunków kontraktu z Lechią. Póki co nie został on jeszcze podpisany, ale może się to wydarzyć lada chwila.
Maloca ma 26 lat, dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi (190 cm wzrostu). Piłkarzem Hajduka jest od 2006 roku (od 2008 roku jest zawodnikiem pierwszego zespołu). Ma za sobą debiut w reprezentacji Chorwacji, w 2012 roku wystąpił w spotkaniu przeciwko Szwajcarii. W poprzednim sezonie we wszystkich rozgrywkach zaliczył w barwach zespołu ze Splitu 39 meczów i zdobył dwie bramki. Co ciekawe, w każdym spotkaniu grał przez pełne 90 minut, zobaczył w tym czasie 13 żółtych kartek. Z kolei w sezonie 2013/14 zagrał w 36 meczach i również nie zszedł z boiska choćby na minutę. Maloca, który od kilku lat był kapitanem Hajduka, wygląda więc na "człowieka z żelaza". Niedawno interesowały się nim włoskie kluby Hellas Verona oraz Palermo, ale teraz jest o krok od Lechii.

Jeszcze przez rok obowiązuje go kontrakt z Hajdukiem, więc Lechia będzie musiała za niego zapłacić. Portal transfermarkt wycenia Chorwata na 1,5 miliona euro, ale tak dużej kwoty gdański klub na pewno na transfer nie wyłoży. Będzie ona dużo niższa.

Zawodnik przebywał dziś w Gdańsku ze swoim agentem - byłym albańskim piłkarzem Adrianem Aliajem - co uwiecznił nawet na zdjęciu. Według chorwackich mediów miał już ustalić warunki kontraktu, ale jak udało nam się dowiedzieć, umowa nie została jeszcze podpisana. Może to się jednak stać w każdej chwili.

HITY I KITY "BERETA". JAK NA RYNKU TRANSFEROWYM RADZIŁ SOBIE MAREK JÓŹWIAK?


Więcej o: