Finał Lotto Cup: Lechia kontra Hannover 96

Po emocjonującym półfinale z Szachtarem Donieck piłkarzy Lechii czeka kolejna trudna bitwa. W niedzielę o godz. 17.30 rozpocznie się mecz finałowy lubelskiego turnieju Lotto Cup, w którym biało-zieloni zmierzą się z przedstawicielem niemieckiej Bundesligi - Hannoverem 96.
Hannover 96 jest zdecydowanie najmniej utytułowanym zagranicznym klubem w Lotto Cup. Zespół ten jest dwukrotnym mistrzem Niemiec, ale ostatni triumf w tych rozgrywkach miał miejsce w 1954 roku. W sezonie 1991/92 Hannover, jako drugoligowiec, zdobył puchar Niemiec, pokonując w finale Borussię Mönchengladbach w serii rzutów karnych.

W poprzednim sezonie niemiecki zespół zajął dopiero trzynaste miejsce w Bundeslidze, ale do samego końca rozgrywek rozpaczliwie bronił się przed spadkiem. Przewaga nad pierwszym ze spadkowiczów, Freiburgiem, wyniosła zaledwie trzy punkty.

W sobotę drużyna prowadzona przez trenera Michaela Frontzecka wygrała w półfinale z AS Monaco 1:0, a jedynego gola zdobył pod koniec meczu Carlison Benschop. Holender efektownie, piętką, skierował piłkę do siatki, wykorzystując mocne wstrzelenie jej w pole karne.

Niemcy w pierwszej połowie przeciwko Monaco grali w składzie: Tschauner - Hirsch, Marcelo, Felipe, Teichgräber - Sulejmani, Andreasen, Hoffmann, Ernst, Prib - Sobiech.

W drugiej części gry, co zrozumiałe, nastąpiło wiele zmian: Tschauner - Sorg, Anton, Schulz, Bahn - Sarenren-Bazee, Schmiedebach, Gülselam, Karaman, Dierßen - Benschop.

Hannover nie przywiózł do Polski wszystkich swoich najlepszych zawodników. Dopiero w poniedziałek do treningów wracają Hiroki Sakai, Ron-Robert Zieler, Salif Sane, a także kontuzjowany w ostatnim czasie Hiroshi Kiyotake. Przedłużone urlopy mają zaś Leonardo Bittencourt i Felix Klaus. W kadrze ekipy z Dolnej Saksonii znajduje się dwóch zawodników z przeszłością w polskiej ekstraklasie. Na środku obrony gra były obrońca Wisły Kraków Marcelo, z kolei za strzelanie bramek odpowiada Polak Artur Sobiech (w przeszłości m.in. Polonia Warszawa i Ruch Chorzów).

Trener Lechii Jerzy Brzęczek jeszcze na sobotniej konferencji prasowej powiedział, że przygotował na lubelski turniej dwa warianty składu. Z Szachtarem w wyjściowym składzie zagrali najlepsi piłkarze Lechii, dlatego przeciwko Hannoverowi od pierwszej minuty powinni wystąpić zmiennicy. Mimo prawdopodobnie rezerwowych składów obu drużyn w dalszym ciągu to Hannover 96 jest faworytem. Biało-zieloni będą musieli wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, podobnie jak to miało miejsce w sobotnie popołudnie.

Spotkanie Lechia Gdańsk - Hannover 96 rozpocznie się o godz. 17.30. Sędziować je będzie Paweł Gil z Lublina. Transmisja dostępna będzie jedynie na stronie sport.tvp.pl. Dopiero od 19.10 w TVP Sport będzie można zobaczyć powtórkę.









ADAM MANDZIARA, PREZES LECHII: LIGA MISTRZÓW? MYŚLIMY. ALE JESZCZE NIE TERAZ