Sport.pl

Jakub Wawrzyniak: Dwa mecze, zero punktów... To bardzo smutne, ale musimy zachować spokój

- Każdy z nas jest świadomy, jakie błędy popełnia i bierze za to odpowiedzialność. Tu nie chodzi o pretensje, o wskazywanie winnego. Jesteśmy drużyną i dzisiaj przytrafiło się coś, co nie powinno mieć miejsca, ale niestety, to jest sport, gra błędów, szkoda, że kosztowało nas to aż tak wiele - mówił po przegranym 1:2 meczu z Lechem obrońca Lechii Jakub Wawrzyniak.
Lechiści rozegrali lepszy mecz niż na inaugurację z Cracovią, szczególnie w drugiej połowie były momenty niezłej gry. Jednak po wyrównującej bramce Rafała Janickiego nie udało się utrzymać remisu, a gola na 1:2 biało-zieloni stracili w doliczonym czasie gry.

- Mecz trwa 90 minut plus doliczony czas gry i przez taki pryzmat trzeba oceniać naszą postawę - mówił po meczu smutny Wawrzyniak. - Szkoda, że tak się skończyło, bo w drugiej połowie był taki moment - dłuższy fragment przed tym jak wyrównaliśmy i chwilę potem, kiedy wydawało się, że ta bramka poniesie nas i będziemy stwarzać kolejne sytuacje. Aż przyszedł doliczony czas gry i wydarzyło się to co wszyscy widzieliśmy - podkreślił obrońca Lechii. Wówczas po koronkowej akcji Lecha zwycięską bramkę zdobył Marcin Robak.

Pierwszego gola Lechia straciła po fatalnym błędzie debiutującego w ekstraklasie Mario Malocy, który przy wyprowadzaniu piłki spod swojego pola karnego zagrał ją wprost do rywala. Z prezentu skorzystał Kasper Hamalainen.

- Każdy z nas jest świadomy, jakie błędy popełnia i bierze za to odpowiedzialność. Tu nie chodzi o pretensje, o wskazywanie winnego. Jesteśmy drużyną i dzisiaj przytrafiło się coś, co nie powinno mieć miejsca, ale niestety, to jest sport, gra błędów. Szkoda, że kosztowało nas to aż tak wiele - tłumaczył Wawrzyniak.

Lechia w dwóch pierwszych kolejkach nie zdobyła nawet punktu, piątkowy mecz z Pogonią Szczecin na PGE Arenie (godz. 20.30), będzie miał więc bardzo duże znaczenie.

- Dwa mecze, zero punktów. Jest to bardzo smutne, ale wszystko w naszych rękach. Plany na koniec sezonu mamy absolutnie inne, niż wskazuje na to obecne miejsce w tabeli. Musimy zachować spokój i chłodne głowy i skupić się na ciężkiej pracy. Na pewno się nie poddajemy, ja zawsze w takich sytuacjach lubię uderzyć w trening i na tym będziemy się koncentrować w tygodniu - podsumował lewy obrońca biało-zielonych.



TOP 7 PIŁKARZY, KTÓRZY PO ZAKOŃCZENIU KARIERY PRACOWALI W LECHII


Zdjęcie Adidas Koszulka TRENINGOWA MT 14 TEE D84387 Zdjęcie ERIMA Ochraniacze Piłkarskie BIONIC Zdjęcie SPOKEY PIŁKA NOŻNA 80639
Adidas Koszulka TRENINGOWA ... ERIMA Ochraniacze Piłkarski... SPOKEY PIŁKA NOŻNA 80639
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (9)
Jakub Wawrzyniak: Dwa mecze, zero punktów... To bardzo smutne, ale musimy zachować spokój
Zaloguj się
  • bedeveir

    Oceniono 22 razy 18

    No, i kolejny typowy sezon dla Lechii. Krok1 pompowanie balonika - walczymy o mistrza. Krok2 - brutalna weryfikacja. Krok 3 - rozpaczliwa walka o miejsce w 8. Krok 4 - pompowanie balonika -walczymy o puchary. Krok 5 - brutalna weryfikacja. Krok 6 nowy sezon, pompowanie balonika.

  • Alicja Sosnowska

    Oceniono 2 razy 0

    Ciekawe czy Brzęczek ustąpi po porażce z Pogonią ? Jesteście jak chłopcy do bicia ligowy szrot nie mówcie obraku CWANIACTWA tylko bierzcie się K...a do roboty!!! Pozdrawiam Biało Zielonych

  • grzespelc

    0

    Nie wiem, kogo to może zaskakiwać.

  • iso_1

    Oceniono 6 razy 0

    a kogo obchodzi Warzywniak i polska piłka kopana ?

  • runn-er

    Oceniono 2 razy 0

    No widzisz i taki PAZDAN to jest gość, a nie dokładka do Rzeżniczaka lub Astiza.

  • Zen Kotwitz

    Oceniono 3 razy -3

    Enver Marić znow gra ? To moze i Tomaszewski wróci do ŁKS.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX