Sport.pl

Bohater Marić. Reszta przeciętnie, słabo, albo fatalnie. Oceny piłkarzy Lechii za mecz ze Śląskiem

Piłkarze Lechii Gdańsk szczęśliwie zremisowali ze Śląskiem Wrocław 0:0, a punkt uratował im fantastycznie dysponowany bramkarz Marko Marić. Podopieczni Jerzego Brzęczka tak naprawdę obecni byli na boisku do 60. minuty. Potem właściwie wszystkim zawodnikom z pola odcięło prąd i trudno kogokolwiek wyróżnić. Oceny trojmiasto.sport.pl w skali 1-6.
Marko Marić (5). Być może zasłużył nawet na "6", ale z drugiej strony można wyobrazić sobie mecze, w których bramkarz dokonuje jeszcze większych cudów. Chorwat bronił kapitalnie i fartownie, bo przede wszystkim przy strzale Roberta Picha z kilku metrów miał furę szczęścia. Jednak temu szczęściu potrafił pomóc, a wręcz po nocach będzie śnił się szczególnie Kamilowi Bilińskiemu. Napastnik Śląska miał co najmniej trzy doskonałe sytuacje do zdobycia gola, ale pokonać bramkarza Lechii nie potrafił.

Grzegorz Wojtkowiak (2,5). W pierwszej połowie był najgroźniejszym piłkarzem Lechii w... ofensywie. Najpierw minimalnie niecelnie strzelił głową po rzucie rożnym, a potem po kilkudziesięciometrowym sprincie dostał piłkę w polu karnym Śląska, jednak uderzył mało precyzyjnie i Pawełek nie miał problemów z obroną. W defensywie miał sporo kłopotów z upilnowaniem Picha, widać, że do szczytowej formy wciąż daleko.

Rafał Janicki (3). Nie zawsze był w swoich interwencjach pewny, ale ogólnie nie można mieć wobec jego gry większych zastrzeżeń.

Mario Maloca (2,5). Pierwszy poprawny występ Chorwata w tym sezonie. Zdecydowany w pojedynkach, niezły w powietrzu, przerwał kilka niebezpiecznych akcji Śląska. No i nie łamał linii spalonego, co było jedną z przyczyn straty drugiego gola w meczu z Lechem Poznań. Po jednej z ofiarnych interwencji musiał przedwcześnie opuścić boisko.

Jakub Wawrzyniak (2). Miał słabiutką pierwszą połowę. Najpierw bardzo łatwo przegrał na środku boiska pojedynek z Bilińskim, ale ten nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Mariciem. Potem nie nadążył na skrzydle za Flavio Paixao i dopuścił do dośrodkowania, po którym zrobiło się bardzo gorąco w polu karnym Lechii. Na koniec znów nie upilnował Portugalczyka, jednak ten strzelił głową niecelnie. Po przerwie nieco się "ogarnął" i w kilku sytuacjach ratował zespół. Ogólnie jednak wciąż mocno poniżej średniej.

Maciej Makuszewski (1). Słabiutki mecz skrzydłowego Lechii. Nie wychodziły mu ani dryblingi, ani dośrodkowania, a kiedy po dalekim wyjściu Pawełka z bramki miał szansę na gola sezonu, dosyć mocno przeniósł piłkę nad poprzeczką. Jako pierwszy zmieniony po przerwie.

Ariel Borysiuk (3,5). Kolejny mecz, w którym Borysiuk wyróżnia się na szarym tle swoich kolegów, choć ciężko powiedzieć, żeby zagrał jakieś wielkie zawody. Starał się uporządkować grę zespołu, a to posyłając długie podania na skrzydła, a to decydując się na krótką grę przez środek. Wychodziło mu to nieźle. W końcówce jak wszyscy koledzy mocno zgasł, ale wyrwał jeszcze "z wątroby" kilka ofiarnych interwencji. Waleczny i nieustępliwy - nie o każdym piłkarzu Lechii można tak powiedzieć po meczu ze Śląskiem, ale o Borysiuku na pewno.

Stojan Vranjes (1). Beznadziejny mecz Bośniaka. Kompletnie nieprzydatny w konstruowaniu akcji, schowany, zagubiony, wolny. Niewiele dawał też w destrukcji, chociaż pod koniec pierwszej połowy zaliczył ważną interwencje we własnym polu karnym. Ale nie z tego rozliczany jest Vranjes. Mocna "jedynka".

Piotr Wiśniewski (2,5). Od początku bardzo aktywny, szukający gry, pokazujący się swoim kolegom. Niestety często zawodziło go decydujące podanie. Albo dokonywał złych wyborów, albo był nieprecyzyjny. Jako jedyny szukał szczęścia strzałami z dystansu, ale tylko raz zmusił Pawełka do interwencji. W końcówce oddychał rękawami i gdyby nie kontuzja Maloki, pewnie wszedłby za niego Sebastian Mila. A tak "Wiśnia" musiał cierpieć na boisku do samego końca.

Bruno Nazario (1). Słabiutki mecz Brazylijczyka, który tak naprawdę pokazał się tylko dwa razy - najpierw, kiedy nieporadnie próbował uderzać przewrotką i w końcówce, kiedy nieźle wykonał rzut wolny z niemal 30 m. Pawełek był jednak czujny.

Grzegorz Kuświk (1,5). Anonimowy występ napastnika Lechii. Pół punktu na zachętę za przytomne zachowanie w polu karnym pod koniec pierwszej połowy i odegranie piłki do wbiegającego Wojtkowiaka. W przerwie prawdopodobnie zatrzasnął się w szatni. A nawet jeśli był na boisku, to raczej nikt go nie zauważył.

Michał Mak, Daniel Łukasik i Rudinilson - grali zbyt krótko, aby ich ocenić.





MILA: STAĆ NAS NA RYWALIZACJĘ Z LECHEM I LEGIĄ


Więcej o:
Komentarze (4)
Bohater Marić. Reszta przeciętnie, słabo, albo fatalnie. Oceny piłkarzy Lechii za mecz ze Śląskiem
Zaloguj się
  • stary.1

    Oceniono 13 razy 13

    A Wawrzyniak w tempie wozu pancernego nadal biega po boisku, zaś Leković "podnosi" swój poziom w III lidze. Dźwigała grzeje ławę, zaś Vranjeś i Łukasik biegają, biegają i biegają, tylko nic z tego nie wynika. I tak można jeszcze o Makuszewskim, Nazario i paru innych, którzy od wiosny zawodzą w każdym meczu. Tymczasem rezerwowy w Lechii Grzelczak dziś strzela bramki w Jagiellonii. Okazuje się, że inny trener wyzwolił w nim umiejętności rasowego napastnika.

  • 1aniolg

    Oceniono 10 razy 6

    Zawodnik śląska Pich od dzisiaj awansował i jego nazwisko trzeba czytać - PICZ. Czy Makuszewski oprócz biegania do przodu cokolwiek potrafii? Czy gra ofensywna w tym atak pozycyjny z wykończeniem akcji np. prostopadłe podanie to dla panienek z Lechii termin osiągalny jak lot na marsa? Czy gra w piłkę przez 60minut w tym 3 przerwy po 5min i jedna przerwa 15minut to dla gdańskich dziewczynek szczyt możliwości po wzorowo przepracowanym okresie przygotowawczym? Czy 3 pkt w 8 kolejnych meczach e-klasy to wynik cenny? Czy 2 bramki w 4 meczach to zbyt dużo dla prezesa Lechii, żeby ściągnąć klasowego napastnika? Kiedy Lechia sprzeda Milę, bo na stadionie jest już przecież obsługa sklepów z kiełbaskami? Kiedy Walne przeniesie Lechie do Regionalliga, żeby chłopaki poduczyli się języka w rezerwach Hoffenhaim mając w perspektywie grę w wielkim świecie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX