Sport.pl

Lechia zwolniła Jerzego Brzęczka! Zastąpił go Thomas von Heesen

Jerzy Brzęczek nie jest już trenerem Lechii Gdańsk. Jego następcą został Niemiec Thomas von Heesen.
Brzęczek trenerem Lechii był od listopada 2014 roku. Przejął zespół na 13. miejscu, ale po zimowej ofensywie transferowej (przyszli m.in. Sebastian Mila, Jakub Wawrzyniak, Grzegorz Wojtkowiak oraz Gerson) celem miał być awans do najlepszej "8" po sezonie zasadniczym, a potem walka o europejskie puchary. Początkowo drużyna pod jego wodzą prezentowała się całkiem nieźle i udało jej się wślizgnąć do grupy mistrzowskiej. Jednak słaba końcówka sezonu spowodowała, że Lechia zajęła piąte miejsce i do pucharów się nie zakwalifikowała.

Jeszcze gorzej biało-zieloni prezentowali się od początku obecnego sezonu. Na skutek słabej gry i jeszcze gorszych wyników posada Brzęczka od dłuższego czasu wisiała na włosku. Blisko zwolnienia był już pod koniec lipca, ale wówczas jeszcze utrzymał się na stanowisku. Jednak po siedmiu kolejkach, w których Lechia odniosła tylko jedno zwycięstwo i zdobyła raptem siedem punktów, władze gdańskiego klubu zdecydowały się na zmianę trenera. Bilans Brzęczka w Lechii (w 29 meczach) to 10 zwycięstw, 9 remisów oraz 10 porażek.

W jego miejsce zatrudniony został 54-letni Thomas von Heesen. To w przeszłości bardzo dobry piłkarz, przez większość kariery związany z Hamburger SV. W barwach tego zespołu rozegrał we wszystkich rozgrywkach 425 meczów i strzelił 125 bramek.

Jako trener prowadził w sumie pięć klubów w trzech krajach. Kolejno - Arminię Bielefeld (sezon 1998/99 - awans do Bundesligi, potem rezygnacja i przejście na stanowisko dyrektora sportowego), Saarbrucken (2000/01 - środek tabeli 2. Bundesligi), znów Arminia (utrzymanie w Bundeslidze w sezonie 2005/06, potem rezygnacja w trakcie kolejnego sezonu), 1. FC Nuernberg (objął zespół przed rundą wiosenną sezonu 2007/08, aby uratować go przed spadkiem, jednak mu się to nie udało), cypryjski Apollon Limassol (półtora roku między wrześniem 2008 r i styczniem 2010 r. - bez sukcesów) w końcu austriacki Kapfenberger SV (spadek z ekstraklasy w sezonie 2011/12). Trenerem tego zespołu był do listopada 2012 r. i od tego momentu aż do teraz nie podejmował już żadnej pracy szkoleniowej, chociaż jeszcze przez kilkanaście miesięcy był dyrektorem sportowym austriackiego klubu. Poza tym funkcję dyrektora sportowego, jeszcze w latach 90., piastował w Hannoverze 96.

Von Heesen w ostatnich latach zajmował się przede wszystkim biznesem, od lipca 2014 r. do lutego 2015 r. był też członkiem rady nadzorczej Hamburger SV, szukał m.in. dla tego klubu młodych talentów. To zaufany człowiek obecnych właścicieli Lechii. Na początku 2014 roku zaprezentowany został przez gdański klub jako jeden z nowych inwestorów, przedstawiciel gigantycznego funduszu inwestycyjnego, za którym stoi miliarder z Hamburga Klaus Michael Kuehne.

- Lechia od kilku lat jest średniakiem, a przecież jeśli chodzi o infrastrukturę, ma wszystko, żeby odnosić sukcesy. Poruszenie czegoś w Gdańsku to nasze wielkie zadanie, a jego realizacja sprawi nam wielką radość. Najważniejsze to potrząsnąć i przebudzić cały region, tak żeby zafascynować młodych ludzi możliwością grania w Lechii, żeby wyszkolić młodych graczy, wychowanków klubu, którzy potem będą grać na chwałę gdańskiego klubu - mówił wówczas von Heesen.

Po kilkunastu miesiącach sam został trenerem Lechii, co w rozmowie z trojmiasto.sport.pl już w marcu 2014 roku przewidział były piłkarz niemieckich klubów Artur Wichniarek, który współpracował z von Heesenem w Arminii.

- Pod jego wodzą prezentowaliśmy bardzo ciekawą, przyjemną dla oka piłkę. Mieliśmy swój styl, w naszej grze nie było przypadku. Od strony sportowej mogę o nim mówić tylko w samych superlatywach. Przy tym wszystkim jest bardzo fajnym, komunikatywnym facetem, miałem z nim naprawdę dobry kontakt. Po rozstaniu z Arminią w roli trenera szło mu różnie, ale to naprawdę świetny fachowiec. Powiem więcej: według mnie von Heesen w przyszłości będzie szkoleniowcem Lechii! - mówił nam wówczas Wichniarek. Teraz jego przepowiednia się sprawdziła. Co ciekawe, von Heesen był jednym z kandydatów na zastąpienie zwolnionego pod koniec marca 2014 roku Michała Probierza, ale wówczas zatrudniony został Ricardo Moniz.

W Lechii trwa więc karuzela trenerska, która w oszalałym tempie kręci się od ponad trzech lat. Kiedy Brzęczek przejmował gdański zespół, był dziewiątym szkoleniowcem w ciągu trzech lat i piątym w ciągu ośmiu miesięcy! Jego zwolnienie oznacza, że Lechia będzie miała 10. trenera w ciągu 47 miesięcy. Ciekawe, jak długo na swoim stanowisku wytrwa von Heesen, ale biorąc pod uwagę jego powiązania z właścicielami, z pewnością dostanie duży kredyt zaufania. Na razie klub nie poinformował, jak skonstruowany jest kontrakt i do kiedy o bowiązuje. Próbowaliśmy uzyskać tę informację od prezesa Adama Mandziary, ale nie udało nam się z nim skontaktować.

LISTA PRZEBOJÓW POMECZOWYCH KONFERENCJI. ALE UBAW! [WIDEO]




Więcej o:
Komentarze (64)
Lechia zwolniła Jerzego Brzęczka! Zastąpił go Thomas von Heesen
Zaloguj się
  • revolver83

    Oceniono 84 razy 64

    "NIEPRAKTYKUJCY" pisze się razem, gimbie pseudo-pismaku. Za dużo ludzi w Polsce idzie na studia.

  • martin636

    Oceniono 54 razy 40

    Lechia jak na polskie warunki ma skład galaktyczny.Przydałby się jeszcze dobry trener który poskładał by ten cały pie...ik który jest obecnie do kupy,i lechia z palcem w odbycie powinna być mistrzem polski a i jeszcze pokazała by się w europie.

  • luxc

    Oceniono 26 razy 22

    A wczoraj się dziwiłem że nie stać ich na trenera skoro mają Brzęczka. Jednak stać :)

  • alamar3

    Oceniono 20 razy 18

    Jak powiedzial Wawrzyniak w niedziele ze prezesi mowia ze maja zaufanie do trenera to wiedzialem ze juz jest zwolniony.

  • peulson

    Oceniono 23 razy 15

    W końcu grajki będą zapie...ć i nie będzie człapania na boisku. Może w końcu obudzi się Warzywniak, Mila, Janicki, Nazario, Wojtkowiak, bo jak nie ławka.

  • 0zatkaokakao0

    Oceniono 68 razy 12

    Śmieszne to, zwłaszcza w dniu takim jak dziś . Przychodzi Niemiec do Gdańska ;-) 1 września...

  • pilot.tv

    Oceniono 10 razy 10

    nie praktykujacy? - piszemy to razem. Jakim trzeba byc osłem aby tego nie wiedziec. Codziennie wrzucacie gó...ane artykuły pełne błedów. Kto tam u was pracuje? Najwiekszy portal w Polsce a nie potraficie stworzyc jednego artykułu bez błedu.

  • xxxxxdonjuanxxxxx

    Oceniono 38 razy 10

    Brzeczek jak Warzycha, oboje tzw. "miękkie c...ki", nie nadają się na trenerów:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX