Były zawodnik Lechii trafił do brazylijskiego drugoligowca

Henrique Miranda został wypożyczony z Sao Paulo FC do drugoligowego Oeste FC. Brazylijczykowi w czerwcu skończyło się wypożyczenie do Lechii Gdańsk i wrócił do swojego macierzystego klubu. Nie przebił się jednak do składu i został wypożyczony na zaplecze brazylijskiej ekstraklasy do końca roku.

Polub nas na Facebooku

Henrique Miranda trafił do Lechii za zasadzie wypożyczenia w sierpniu ubiegłego roku. Dziesięć dni po podpisaniu kontraktu Brazylijczyk zagrał słynny dla siebie mecz wyjazdowy z Zawiszą Bydgoszcz. Słynny dlatego, że spisywał się beznadziejnie i został zmieniony przez ówczesnego trenera biało-zielonych Joaquima Machado już w 34. minucie. Był to dla niego jedyny występ w polskiej ekstraklasie.

Później Henrique Miranda doznał kontuzji chrząstki stawowej, która wykluczyła go z treningów na blisko pół roku. Po tym czasie wrócił do zajęć z drużyną, ale nie przekonał do siebie kolejnego szkoleniowca Jerzego Brzęczka.

Lechia nie zdecydowała się przedłużyć wypożyczenia - co oczywiste - i Brazylijczyk wrócił do swojego kraju. W Sao Paulo nie miał jednak najmniejszych szans na grę i został wypożyczony do Oeste FC. Jego nowa drużyna zajmuje 14. miejsce w tabeli drugiej ligi brazylijskiej.





HITY I KITY "BERETA". JAK NA RYNKU TRANSFEROWYM RADZIŁ SOBIE MAREK JÓŹWIAK?